Bez dobrych treści nie ma dobrego SEO. Jednak stworzenie wartościowego i unikalnego contentu to coraz wyższy koszt. Żaden copywriter nie napisze tekstu za darmo. Co innego użytkownicy twojego serwisu. Sprawdź więc, jak ulepszyć swoje SEO dzięki UGC – User Generated Content.

Co to jest User Generated Content

Treść tworzona przez użytkowników, o której tu mówimy, musi spełniać trzy kryteria:

  • jest dostępna publicznie w Internecie
  • jest przynajmniej częściowo twórcza
  • nie jest wynikiem działalności zawodowej

Czy taka treść ma rzeczywiście potencjał, by wspomóc SEO twojej witryny? No cóż, warto sobie uświadomić, że obecnie strony opierające się o treść dostarczaną przez użytkowników dominują wśród najbardziej popularnych serwisów. Na takiej zasadzie działają portale społecznościowe, YouTube czy nawet Wikipedia.

Oczywiście na takim Facebooku czy Youtube’ie jest sporo profesjonalnych materiałów przygotowanych w ramach działalności zawodowej, np. na oficjalnych profilach czy kanałach poszczególnych marek. Rdzeniem jednak są posty, zdjęcia czy filmy przesyłane w celach niezarobkowych.

Popularność tych serwisów – dużo większa, niż np. ogólnopolskich portali internetowych – bardzo wyraźnie pokazuje dominujący w sieci trend. Użytkownicy chcą mieć “głos” i doceniają miejsca, gdzie ów “głos” mogą wyrazić.

Co daje treść od użytkowników?

Umożliwienie użytkownikom tworzenia treści w obrębie naszej strony daje liczne korzyści:

  1. Dodatkowa treść. Przede wszystkim treści mamy więcej: do długości wpisu na blogu czy opisu produktu dolicza się wszystko to, co dopisali użytkownicy.
  2. Uaktualnia treść. Dla Google jednym z czynników treści jest jego aktualność. Kolejne treści dodawane przez użytkowników będą uaktualniały twoje treści – zarówno w oczach potencjalnych klientów, jak i robotów wyszukiwarek.
  3. Zmniejsza duplikację wewnętrzną. Szczególnie w przypadku dużych sklepów internetowych UGC jest jedną z metod na zróżnicowanie opisów na stronach produktów.
  4. Ułatwia research słów kluczowych. UGC daje możliwość wglądu w to, jak użytkownicy nazywają twoje produkty, a więc także jak będą je wyszukiwać. Dzięki temu jest świetną bazą do analizy słów kluczowych, szczególnie fraz z długiego ogona.
  5. Pomaga pozycjonować się na naturalne long-taile. Większa ilość treści zawierająca naturalne long taile pomoże wyświetlać się i rankować na większą liczbę fraz z długiego ogona.
  6. Poprawia wiarygodność. Fakt, że nie boisz się oddawać głosu swoim klientom sprawia, że wzbudzasz u nowych użytkowników większe zaufanie, w efekcie rośnie wiarygodność twojej strony. 89% użytkowników ufa opiniom w internecie tak samo, jak rekomendacjom od znajomych. Gdy opinie te wyczytają na twoim portalu, też na tym zyskasz.
    Źródło: https://www.brightlocal.com/research/local-consumer-review-survey/
  7. Zwiększa konwersje. O tym, jak silny jest wpływ UGC świadczy fakt, że 80% użytkowników jest w stanie zapłacić więcej za produkt, który posiada treści pochodzące od innych klientów.
    Pośrednim efektem jest też uatrakcyjnienie naszego snippetu w wynikach wyszukiwania, gdzie mogą być wyświetlana m.in.: liczba opinii czy średnia ocen.
  8. Pokazuje klientom, że są ważni. Przekłada się to na budowę zaangażowanej społeczności wokół twojej marki, która siłą rzeczy będzie wspierać twoje działania marketingowe.

Treści tworzone przez użytkowników wykazują tak wysoką skuteczność, ponieważ bazują na mechanizmie “społecznego dowodu słuszności”. Pojęcie to zdefiniował dr R. Cialdini w wydanej w 1984 roku książce Wywieranie wpływu na ludzi. Teoria i praktyka. W sytuacji, gdy nie mamy kompetencji by dokonać konkretnego wyboru, zachowamy się tak, jak większość innych ludzi.

Obrazuje to prosty przykład: gdy wysiądziesz z pociągu na stacji, gdzie nie byłeś nigdy wcześniej i nie widzisz, którędy do wyjścia, instynktownie ruszysz w kierunku, w którym uda się większość współpasażerów.

Warto nadmienić, że Google zachęca do tej metody jako sposobu pozyskania dodatkowej treści. Odpowiadając na pytanie użytkownika na reddit.com, John Muller pisał:

What I’d recommend there is to find a way to get more content onto the page. A simple way to do that could be to let people comment. UGC brings some overhead in terms of maintenance & abuse, but could also be a reasonable way to get more text for your pages.

Dodatkowo, jak przyznał na jednym z hangoutów dla Webmasterów:

We don’t differentiate between content that other people have published on your website and content that you’re publishing.

Skoro więc nie ma różnicy, to po co przepłacać (copywriterom)*?

Rodzaje treści tworzonej przez użytkowników

Możesz na swojej witrynie dać możliwość wypowiedzenia się użytkownikom w bardzo różny sposób, zależnie od rodzaju prowadzonej strony i konkretnego celu, jaki chcesz osiągnąć. Możemy wyszczególnić kilka typów UGC:

  • recenzje i opinie
  • fora dyskusyjne, sekcje Q&A
  • posty
  • komentarze
  • zdjęcia i video

Nie każdy typ treści generowanej przez użytkowników można zaadaptować do potrzeb konkretnej strony. Niektóre są standardem w przypadku konkretnego rodzaju witryn i użytkownicy po prostu spodziewają się takiej możliwości – np. zostawienia komentarza pod wpisem na blogu.

Gdzie UGC może pomóc? zastosowanie

Warto przewidzieć zastosowanie treści od użytkowników już na etapie tworzenia strony.

  • Oceny i opinie – świetnie sprawdzają się zarówno przy produktach, jak i różnego rodzaju poradnikach czy recenzjach. Dzięki zastosowaniu danych strukturalnych oceny będą się wyświetlały jako rich snippets w SERP-ie. W ten sposób możemy liczyć na większy CTR nawet pomimo niższej pozycji, ponieważ nasz snippet będzie bardziej atrakcyjny.

    Źródło: https://www.sortmund.pl/product-pol-1422-Pas-parciany-czarny.html
  • Fora dyskusyjne, sekcje Q&A – nie jesteś w stanie stworzyć opisu, który odpowie na wszystkie pytania twoich potencjalnych klientów. Jeżeli dasz im możliwość zadania takiego pytania publicznie, to być może nawet ty sam (twoi pracownicy) nie będą musieli już na nie odpowiadać. W ten sposób postępuje chociażby Amazon:
    Źródło: https://www.amazon.com/

    Szczególnie w przypadku produktów czy usług cyfrowych warto zainwestować w oficjalne forum producenta, na którym użytkownicy dzieliliby się wiedzą, informacjami na temat korzystania z twoich produktów.

  • Komentarze – umieszczane najczęściej pod artykułami czy wpisami na blogu pozwalają użytkownikom rozwinąć tematy poruszone przez ciebie we wpisie. Mogą być też dla nas wskazówką, że warto zaktualizować albo rozbudować wpis. Komentarze świetnie współgrają z innymi typami UGC, jak wystawianie ocen. Przy hierarchicznym układzie mogą stanowić też swego rodzaju wątek dyskusyjny.

    Źródło: https://delante.pl/pozycjonowanie-za-granica-co-warto-wiedziec/

  • Posty – są typowe dla mediów społecznościowych. Można udostępniać na innych stronach (patrz posty FB czy twitty) w bardzo prosty sposób. Osadzone w ten sposób posty mogą przyciągnąć dodatkowy ruch na stronę.
  • Zdjęcia i video – potrafią zapewnić duże zaangażowanie użytkowników, może zapoczątkować viral marketing. Umieszczane są raczej w mediach społecznościowych, stanowią natomiast ciekawe narzędzie do pozyskiwania naturalnych linków.

Bezpośrednie przełożenie na SEO mają przede wszystkim oceny i opinie, komentarze, sekcje Q&A i fora dyskusyjne (o ile są umieszczone jako katalog na twojej stronie). Dzięki nim zyskujesz dodatkową treść, w efekcie strona wyświetla się na większą liczbę słów kluczowych. Wykorzystanie treści generowanych w mediach społecznościowych również może pomóc, wymaga jednak więcej pracy.

Zwróć też uwagę na opinie i oceny wystawiane przez użytkowników także poza twoją witryną, szczególnie na wizytówce Google Moja Firma. To pozwoli osiągać lepsze rezultaty w przypadku pozycjonowania lokalnego.

Ryzyko związane z UGC

Pozwolenie użytkownikom na dodawanie własnej treści w obrębie twojej strony niesie ze sobą pewne ryzyko. Mówiąc w wielkim skrócie – ograniczasz swoją kontrolę nad tym, co zostanie opublikowane na twojej stronie na rzecz anonimowej de facto grupy. W praktyce oznacza to:

  • ryzyko niskiej jakości treści (choćby pod względem językowym)
  • spam
  • duplikacja z innymi stronami, na których użytkownicy mogą wystawiać podobne opinie.

Stopień i wpływ tych zagrożeń jest w pewnej mierze zależny od branży, ale także od typu treści, jaką użytkownicy mogą dodawać. Przykładowo, na dłuższą metę nie jest możliwe, aby mieć sam same pozytywne opinie. Nawet przy wysokiej jakości produktów może być tak, że klient będzie niezadowolony z powodu zewnętrznych czynników, co nie przeszkodzi mu odreagować wystawiają negatywną ocenę w twoim sklepie.

Nigdy nie jest pewne, czy użytkownicy będą pisać na temat. Najczęściej będą wyrażali własne opinie, które niekoniecznie muszą mieć oparcie w faktach. Długa, niemerytoryczna dyskusja nie będzie miała pozytywnego wpływu na SEO. Istnieje też ryzyko spamowania linkami. O ile umieszczenie w komentarzu linka do innego, wartościowego tekstu, poruszającego podobny temat jest jak najbardziej w porządku, to jednak otwiera to furtkę różnej maści automatom spamującym linkami do stron o wątpliwej reputacji.

Będzie to wymagało od ciebie podjęcia konkretnych kroków. Przede wszystkim eliminuj spam. Moderacja wszystkich treści od użytkowników wymaga pewnych nakładów czasowych. Choć czynnik ludzki będzie tu zawsze nieodzowny, to cały proces można w dużym stopniu zautomatyzować. Niezbędne będą wtyczki blokujące spam bazujące na CAPTCHA. Treści zawierające linki do stron zewnętrznych powinny być automatycznie flagowane do ręcznej moderacji.

Moderuj i zarządzaj treścią dodawaną przez użytkowników. Usuwanie wpisów użytkowników nie jest z reguły dobrze odbierane, ale czasem po prostu trzeba. Jeżeli nie skupiasz się tylko na usuwaniu negatywnych opinii, lecz po prostu zatroszczysz o zachowanie wartościowego contentu na stronie, użytkownicy to docenią.

Dochodzi tutaj aspekt prawny. Jako właściciel serwisu masz obowiązek usuwać treści obraźliwe lub naruszające prawa autorskie innych osób. Warto też stworzyć regulamin, który będzie podstawą do banowania czy usuwania spamujących użytkowników.

Kolejną kwestią jest podejście do linków umieszczonych przez użytkowników. Ta opcja może ci przynieść konkretne korzyści, przykładowo w razie niedostępności danego produktu użytkownicy mogą sami wskazywać innym alternatywy dostępne w twojej ofercie, co też wzmocni linkowanie wewnętrzne.

Bardzo popularnym rozwiązaniem było kiedyś nakładanie na linki umieszczane np. w komentarzach atrybutu rel=”nofollow”. Od 1 marca br. Google wprowadził dodatkowe oznaczenia, z których jedno dedykowane jest UGC. Google rekomenduje, by za pomocą atrybutu rel=”ugc” oznaczać komentarze i posty na forach. Jednocześnie sugeruje, że w przypadku użytkowników, którzy regularnie dostarczają wysokiej jakości content, atrybut ten warto usunąć.

Jak zachęcić użytkowników do tworzenia treści?

Użytkownicy nie muszą sami z siebie dodawać treści w ramach twojego serwisu. Warto ich jednak do tego zachęcić.

  1. Ułatw to. Upewnij się, że dodawanie opinii, ocen czy komentarzy jest wystarczająco łatwe. Jeżeli będzie wymagało kilkupoziomowego logowania, użytkownik może stwierdzić, że aż tak bardzo na wystawieniu opinii mu nie zależy.
  2. Przypomnij o takiej możliwości. Jeżeli ktoś skorzystał z twoich usług czy zrobił zakupy w twoim sklepie, możesz mu wysłać po jakimś czasie maila z pytaniem o jego wrażenia oraz prośbą o podzielenie się nimi ze światem. Warto od razu dołączyć prostą instrukcję, jak to zrobić.
  3. Zaproponuj zniżkę. To rozwiązanie opłaci się zarówno klientowi, jak i tobie. On będzie mógł zrobić taniej zakupy w twoim sklepie, a ty nie dość, że zdobędziesz wartościowy content, to jeszcze sprawisz, że klient ponownie wyda pieniądze u ciebie.
  4. Zadbaj o nieoceniane produkty/oferty. Użytkownicy mają większą skłonność do oceniania tych produktów czy ofert, które zostały już ocenione przez dużą liczbę użytkowników. W efekcie część podstron będzie gromadziła wiele UGC, a inne nie będą posiadały jej wcale. Zwróć uwagę swoich klientów, by podzielili się opiniami także o tych rzadziej ocenianych ofertach i produktach
  5. Dziękuj, doceniaj, odpowiadaj. Nie bój się wejść w rozmowę ze swoimi klientami, szczególnie przy mniej entuzjastycznych ocenach. Jeżeli uważasz, że czyjaś opinia jest zbyt krytyczna lub niesprawiedliwa, zaprezentuj swoją optykę.
    W przypadku ocen pozytywnych również warto na nie odpowiedzieć. Daje to użytkownikom przekonanie, że zostali docenieni i zachęca do podobnych praktyk w przyszłości.

Treść tworzona przez użytkowników a SEO – podsumowanie

Odpowiednie przygotowanie i wdrożenie UGC może przynieść wymierne korzyści – nie tylko pod kątem ruchu z wyszukiwarek internetowych. O użytkownikach warto więc myśleć jako o członkach zespołu odpowiedzialnego za tworzenie contentu. Choć możliwości zarządzania nimi są ograniczone, to jednak przy ich pomocy da się konsekwentnie realizować założoną strategię pozycjonowania.

* oczywiście jest po co, mimo ciekawych możliwości treści od użytkowników nigdy nie zastąpią tekstów przygotowywanych przez copywriterów. Częściowo jednak mogą odciążyć budżet na copy.

Wojciech Urban

SEO Specialist w Delante

W Delante od listopada 2018 roku. Z wykształcenia historyk i dziennikarz. Pierwsze kroki w pracy zawodowej pokierowały go na ścieżkę marketingu internetowego i SEO. Odtąd kroczy nią w kierunku pierwszych pozycji w wyszukiwarkach, prowadząc za sobą długi ogon fraz kluczowych. Po godzinach zajęty Ruchem Światło-Życie, powieściami fantasy i HoMM 3.

Linkhouse - platforma Content Marketingu i Link Buildingu

ZAŁÓŻ KONTO

Subskrybuj

OTRZYMASZ POWIADOMIENIA O NASZYCH NOWYCH ARTYKUŁACH DROGĄ MAILOWĄ
Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa KBR Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. - Zapoznaj się z pełną informacją o przetwarzaniu danych klikając tutaj

Przetwarzamy Twoje następujące dane osobowe: adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest Grupa KBR Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp. k. z siedzibą w Katowicach przy Al. Wojciecha Korfantego 2 lok. 840, [email protected] Dane osobowe będą przetwarzane w celu marketingu bezpośredniego (art. 6 ust. 1 lit. f RODO) Administratora. Dane osobowe będą przechowywane przez okres do dnia wypisania się z newslettera lub złożenia sprzeciwu wobec przetwarzania w ten sposób. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednakże brak ich podania uniemożliwia otrzymywanie wiadomości od nas. Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych, Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym zaufanym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych, firmie księgowej, administracji.