Pod koniec lutego mieliśmy okazję uczestniczyć w webinarze przeprowadzonym przez SEMrush. Opowiedzieliśmy o tym, jak specjaliści SEO przeprowadzają link building: jak wybierają serwisy oraz jak prowadzą kampanie link buildingu. Przybliżyliśmy też outreach w polskich realiach.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się czegoś na ten temat, a wolisz czytać niż oglądać, to znajdziesz tu wiele ciekawych faktów i statystyk opartych o działania polskich specjalistów SEO na platformie Linkhouse.

Jak to się zaczęło?

Pozycjonowanie strony w ostatnich latach różni się diametralnie od pierwszej dekady XXI wieku. W tamtym momencie można było w zasadzie każdą stronę wypozycjonować na dowolne słowo kluczowe za pomocą anchor tekstów. Wystarczyło narzędzie, takie jak ScrapeBox, oraz wykorzystanie słów kluczowych w title oraz treści. 

Google wtedy opierało określenie tematyki strony na podstawie anchor tekstów w linkach. W taki sposób, przy używaniu technik należących zdecydowanie do Black Hat SEO, na wyszukiwaniu ucierpiała strona Kancelarii Prezydenckiej w 2007 roku oraz Radio Maryja. Obie witryny znalazły się na pierwszym miejscu wyszukiwań pod hasłem, które nie było zgodne z ich strategią SEO.

Link building obecnie

Obecnie Google określa tematykę strony na podstawie jej treści. Z biegiem czasu i kolejnymi aktualizacjami algorytmy są udoskanalane. Z tego względu sugerowanie tematyki anchorami i linkami, która nie jest istotna z punktu widzenia treści strony, nie przynosi efektów. Link building jednak nadal jest aktualny, chociaż z innych powodów niż dziesięć lat temu.

Walka o pierwszą stronę w Google

Wraz ze wzrostem biznesu internetowego coraz trudniej jest pojawić się na pierwszej stronie wyszukiwań w Google: a z badań wiadomo, że 75% użytkowników wyszukiwarki nie przechodzi dalej. Z tego względu coraz więcej firm zwiększa budżety na pozycjonowanie i korzysta z usług specjalistów.

Rozwijają się też narzędzia służące do optymalizacji strony, aby nadążyć za coraz większą złożonością tego tematu. Przez to witryny są generalnie dobrze zoptymalizowane: pojawiło się nawet takie pojęcie jak przeoptymalizowanie strony. Takie ekstremum obniża pozycję w wyszukiwaniach. Optymalizacja pod wyszukiwarki przestała być przewagą konkurencyjną.

Szukanie innych przewag

Jeśli nie optymalizacja, to co? Najbardziej widoczna staje się walka na budżety. Firmy inwestują coraz więcej w działania SEO i link building. Potwierdzają to badania, które przeprowadziliśmy pod koniec 2018 roku. 400 specjalistów z Polski odpowiedziało na pytania poruszające różne kwestie związane z link buildingiem. Według nich, link building ma trochę niższy wpływ na pozycję strony w wynikach wyszukiwania w porównaniu do optymalizacji onsite (32% vs. 40%), jednak ten wynik nadal jest istotny.

Z tego względu, że podobne badania przeprowadziliśmy też pod koniec 2017 roku, możemy porównać zmiany w odpowiedziach między 2017 i 2018 rokiem. Zauważymy procentowy wzrost udziału planowanych wydatków na link building w budżecie SEO.

W badaniu pytaliśmy również o planowany budżet na rok 2019. Prawie połowa respondentów zadeklarowała wzrosty w wydatkach na link building, co znalazło odbicie w naszych sprawozdaniach finansowych za 2019 rok.

Dlaczego te badania są reprezentatywne?

W Linkhouse mamy platformę na dużą skalę. Dzięki temu mamy dostęp do zróżnicowanych danych, których analiza pozwala na określenie trendów w branży. Wśród klientów są zarówno tacy, którzy linkują domeny zanim jeszcze będą zaindeksowane, i tacy, których widoczność w Senuto to około 48 milionów. Jest to najwyższy wynik w Polsce w branży e-commerce. Zróżnicowane są branże, sposób organizacji firm oraz wielkość firm, co przekłada się również na domeny.

Co oferuje Linkhouse?

Mimo tego, że obecnie klienci najchętniej wybierają artykuły sponsorowane, to udostępniamy każdą forma linkowania. Mogą zdecydować się na linki z forów, daty logowania, linki umieszczane w wizytówkach oraz przekierowania 301.

W naszej bazie obecne są bardzo zróżnicowane serwisy. Znajdują się tam duże portale, jak Interia i Wirtualna Polska, ale też strony zapleczowe.

Linkhouse integruje się z wieloma narzędziami, takimi jak Majestic, Senuto czy SEMrush. Przez to przy wyborze portalu użytkownik ma do wyboru około 40 filtrów, co pomaga mu w podjęciu właściwej decyzji.

Artykuły sponsorowane

Według naszych badań, 91% ankietowanych używało artykułów sponsorowanych. U pozostałych 9% główną przyczyną odrzucenia takiej formy pozyskiwania linków był niedobory budżetowe. Wśród respondentów, którzy przeznaczali więcej niż 500 zł miesięcznie na link building strony, 96% wykorzystało artykuły sponsorowane.

Trzy kolejne wybierane działania – marketing szeptany, linki z social media i komentarze na blogach – są bezpłatne. Dopiero umieszczenie linków na zapleczach oraz w katalogach stron i firm wiąże się z uiszczeniem opłaty, ale jest ona niższa niż w przypadku artykułów sponsorowanych.

 

Gdy respondenci mieli wskazać, jakie jedno działanie uważają za najskuteczniejsze, prawie 65% opowiedziało się za artykułami sponsorowanymi.

Wybór portali

Na podstawie danych z platformy Linkhouse mogliśmy sprawdzić, jak klienci wyszukują interesujące ich portale. Aby ocenić wartość i pozycję strony, mogą skorzystać z kilku wskaźników. Najpopularniejsze to TrustFlow, Domain Rating, ruch, widoczność według Senuto oraz Referring Domains, a wartości podane obok to średnie z wyszukiwań użytkowników.

TrustFlow to obecnie najpopularniejszy wskaźnik. Bazuje on na narzędziu Majestic i ocenia jakość i wiarygodność strony. W skali 1-100, za średni wynik uważa się 20: wynik powyżej 70 osiągają jedynie duże strony jak BBC, Onet, Twitter czy Google. 

Na wykresie możemy zobaczyć, jak działa TrustFlow. Strona do której linkują dwa portale o TF równym 60 i 58 ma wyższy wskaźnik TF niż strony, które uzyskały jeden link (trzeci poziom schematu).

Domain Rating to wskaźnik stworzony przez Ahrefs. On również jest mierzony w skali 0-100, a jego skala rośnie logarytmicznie. Oznacza to, że różnica między DR 90 – 91 jest o wiele większa niż DR 20 – 21. W związku z tym podnoszenie wskaźnika DR staje się coraz trudniejsze. Domain Rating ocenia ilość i jakość unikalnych linków do-follow, prowadzących do Twojej witryny. Jakość linków zależy od tego, do ilu unikalnych witryn prowadzi strona linkująca. Im ich jest więcej, tym ich jakość jest niższa. W praktyce oznacza to, że linki ze strony o niższym DR, gdzie nie jest ich za dużo, mogą podnieść Twój DR bardziej niż linki ze strony o wyższym DR, która zawiera o wiele więcej linków.

Ruch jest jednym z kluczowych elementów, które decydują o wyborze portalu. Jest to wskaźnik, który najczęściej jest podawany przez właściciela portalu na podstawie jego statystyk w Google Analytics.

Widoczność według Senuto to szacowany miesięczny ruch z organicznych wyników wyszukiwania, określany przez Senuto. Jest on liczony w ten sposób, że dla każdej pozycji z TOP10 w wynikach wyszukiwania w Google został przypisany przewidywany współczynnik CTR. System zlicza przewidywane wizyty miesięcznie, mnożąc wyszukiwania danej frazy przez określony CTR, i sumuje uzyskane wyniki dla każdej frazy, na którą witryna jest widoczna w TOP10.

Referring Domains to liczba stron, z których strona docelowa ma jeden lub więcej backlink. Ten wskaźnik również może być sprawdzony w Ahrefs, a współczynnik DR w dużym stopniu opiera się na tej wartości.

Obserwując ile filtrów używają klienci, aby znaleźć interesujące ich witryny, możemy sprawdzić jak rośnie świadomość wyboru strony. Obecnie najczęściej używa się czterech filtrów merytorycznych i ceny. Porównując kilka wskaźników, zabezpieczamy się przed manipulacjami. Zarówno TrustFlow jak i Domain Rating mogą być zafałszowane, jednak przeprowadza się to w różny sposób. Z tego względu, porównując jeden i drugi wskaźnik, możemy otrzymać obiektywny ogląd sytuacji witryny. W normalnych warunkach DR jest 10-20 punktów wyższy niż TrustFlow.


Te dane są już oparte o faktycznie zakupione artykuły. Widzimy tutaj wcześniej opisaną zależność: między TF a DR jest 13 punktów różnicy, co mieści się w normie. Porównując wartości TF i DR z wartościami wyszukiwanymi przez użytkowników zauważymy, że nie różnią się zbytnio. TrustFlow w wyszukiwaniu to 19, a Domain Rating 28.

Wybór typu anchora

Na podstawie 30 000 artykułów sponsorowanych, zakupionych na platformie Linkhouse od drugiego kwartału 2018 roku, możemy przeanalizować linki wychodzące i tendencje dotyczące umieszczania ich.

W świecie SEO często słyszy się, że głównym anchorem powinno być linkowanie na URL albo na brand. Wyniki analizy zaprzeczają temu stwierdzeniu: dominuje linkowanie na exact match, czyli frazę na którą pozycjonujemy się w wyszukiwarce. 

Następnym anchorem jest adres URL. Możemy zauważyć ciekawą zależność między tymi dwoma sposobami linkowania: gdy exact match staje się bardziej popularny, dzieje się to kosztem URL. Pozostałe formy linkowania są w miarę stałe.

Dosyć rzadko pojawiają się anchory opisowe. W tej analizie są rozumiane jako te, które mają więcej niż pięć słów.

Wybór sposobu linkowania

Zobaczmy teraz jaki sposób linkowania artykułów sponsorowanych do stron wybierają nasi użytkownicy.

O wiele częściej linkuje się do podstron, niż do strony głównej. 

 

Około 60% artykułów sponsorowanych zawierało tylko jeden link. 

Fakt, że dobiera się portale pod kątem tematycznym, nie powinien dziwić. Procent linków tematycznych zależy jednak od branży. Najbardziej na nich zależy branży finansowej i ubezpieczeniowej, gdzie około 80% linków to linki tematyczne. W kategorii związanej z urodą i zdrowiem takich linków znajdziemy już tylko 40%.

Praktycznie wszystkie linki umieszczane w artykułach sponsorowanych to linki do-follow: no-follow to tylko 1,71%. Sprawdziliśmy również, czy pojawiają się linki niepozycjonujące – do Wikipedii, Twittera czy innych stron tego typu. W grupie przeanalizowanych 30 000 artykułów znalazły się tylko w 27 przypadkach.

Wykorzystywanie ALTów

W momencie, kiedy w artykule pojawia się więcej niż zdjęcie wyróżniające, które jest zajawką na stronie, można dostarczać ALTy do tych zdjęć. Z takiej możliwości korzysta 70% klientów.

W podobny sposób można zagnieżdżać filmy YouTube w publikacjach. Jednak kiedy jest taka opcja, korzysta z niej tylko 2,85% klientów.

Jakie artykuły są publikowane?

Teksty zamawiane w Linkhouse

W Linkhouse realizujemy bardzo dużo treści. W zależności od miesiąca, jest to od 60% do 70% wszystkich artykułów publikowanych przez platformę. Większość klientów zamawia najtańszą formę artykułu: 2500 znaków ze spacjami. Jest to standard w branży.

Teksty dostarczane przez reklamodawców

Artykuły dostarczane przez klientów są już zazwyczaj dłuższe o około 1000 znaków ze spacjami.

Publikacje terminowe a bezterminowe

W Linkhouse oferujemy dwa typy publikacji: terminowe i bezterminowe. Publikacje bezterminowe to takie, które są zamieszczone na portalu na okres minimum 12 miesięcy. Jeśli po tym czasie portal nadal istnieje, to artykuł musi zostać w niezmienionej formie. Na taki typ publikacji decyduje się 71% naszych klientów.

Publikacje terminowe mogą zostać usunięte przez właściciela portalu po 12 miesiącach. Jednak, jak wynika z naszych danych, 75% artykułów umieszczonych jako publikacje terminowe zostaje po tym terminie z utrzymanymi linkami do-follow.

Kod śledzenia

W większości portali z bazy umożliwiamy zamieszczenie kodu śledzenia, pozwalającego na przeanalizowanie ruchu z danego artykułu. Zdecydowało się na to jednak jedynie 10% klientów.

Od czego zależy cena publikacji?

Przy następnych wykresach podajemy średnie ceny zrealizowanych publikacji: nie uwzględniamy tutaj kosztów ewentualnego napisania artykułu.

Branża

Strony należące do kategorii IT oraz Kobieta są statystycznie najdroższe. Nie zawsze zależy to od parametrów witryny. Często są to blogi prowadzone przez autorów, którzy wysoko wyceniają możliwość opublikowania artykułu na ich stronie.

Pozycja w rankingach

Sprawdźmy teraz, jak cena publikacji przekłada się na parametry witryny.

Do TrustFlow równego 40 cena publikacji rośnie mniej więcej proporcjonalnie. Wzrost o 10% w budżecie powoduje podobny wzrost we wskaźniku TF. 

Oba wykresy odzwierciedlają fakt, że skala TF i DR jest logarytmiczna. Osiągnięcie wyższych wskaźników staje się coraz trudniejsze, dlatego publikacje na takich stronach są o wiele wyżej wyceniane.

Ciekawą zależnością jest fakt, że publikacje w zakresie widoczności 25 001 – 50 000 są wycenione podobnie jak 100 001 – 250 000 oraz wyżej niż 50 001 – 100 000. 

W przypadku ruchu, pomijając dwie najwyższe wartości (od 250 001 w górę) ceny rosną proporcjonalnie.

Na koniec zobaczmy, jak zmieniała się średnia cena netto publikacji artykułu sponsorowanego. Trend wzrostowy odzwierciedla fakt, że zwiększają się budżety przeznaczane na link building. Klienci mogą sobie pozwolić na publikacje na portalach o wyższych parametrach.

Outreach

Ostatnim tematem, który poruszymy w tym artykule, jest outreach. Jest to jeden z najtrudniejszych sposobów pozyskiwania linków. Spróbujemy go trochę przybliżyć i rozwiać niektóre mity, krążące wokół outreachu.

Czym (nie) jest?

Outreach rozumiemy jako możliwość pozyskania linków bez wniesienia opłaty w miejscach, gdzie nie możemy ich umieścić samodzielnie. Jako przykład mogą posłużyć posty gościnne. Taki post na blogu jest outreachem, w przeciwieństwie do komentarza na tej samej stronie.

Outreach nigdy nie jest wprost bezpłatny. Za umieszczenie linku na stronie zapłacimy czasem zainwestowanym w pozyskiwanie kontaktów, w niektórych przypadkach zostaniemy poproszeni o wniesienie opłaty.

Z tego względu należy pamiętać, że nie istnieje coś takiego jak bezpłatny link. Warto mieć gdzieś z tyłu głowy, że zgodzą się na publikację artykułu za opłatą, i uwzględnić to w budżecie.

Czasem na LinkedIN lub mailowo można dostać propozycję kupna paczki outreachu, gdzie obiecuje się umieszczenie postów gościnnych na różnych portalach. Podane są takie dane domen jak link czy DA. Nie spełnia to jednak definicji outreachu, który z założenia powinien być bez opłaty przed przyjęciem tekstu.

Jasne i ciemne strony outreachu

Skuteczne przeprowadzenie outreachu jest wyzwaniem. 

W Polsce właściciele stron mają wysoką świadomość monetyzacji. Z tego względu umieszczenie linka na ich stronach bez uiszczenia opłaty jest jeszcze trudniejsze, szczególnie jeśli mogą zauważyć, że chodzi nam głównie o linki.

Aby nasz outreach zadziałał, potrzebujemy przekonać właściciela strony do umieszczenia naszego tekstu. W praktyce sprawdzają się dwa sposoby: podajemy bardzo dobry powód, aby umieścić nasz artykuł na czyjejś stronie, albo tekst jest na wysokim poziomie. Przez to sama praca nad artykułem jest zazwyczaj bardziej czasochłonna.

Ta kwestia przejawia się wszędzie w outreachu: trzeba mieć świadomość, że wymaga wielu godzin pracy. Widać to na statystykach opublikowanych w poście Matthew Woodwarda:

Zwróćmy uwagę, że każdy outreach, który zakończył się sukcesem, to około dwóch godzin pracy (chociaż może dochodzić do siedmiu), oraz średnia skuteczność działań to kilka procent. Podkreśla to, że nawet przy poświęceniu czasu na pozyskanie linka, i tak nie mamy gwarancji sukcesu.

Ostatnią negatywną stroną outreachu jest ograniczenie precyzji linkowania. Kiedy kupujemy publikację, można sprecyzować dokąd ten link ma prowadzić: strona główna, podstrona, lub inna interesująca nas opcja. Przy outreachu zdajemy się na dobrą wolę właściciela portalu lub na szczęście i nie mamy aż takiej kontroli nad tym, co finalnie znajdzie się na stronie.

Przejdźmy teraz do pozytywów. Najważniejszą kwestią – i często powodem dla którego decydujemy się na outreach – jest pozyskanie linków z miejsc, które są trudno dostępne. Jeżeli danego portalu nie ma w bazie, to nasza konkurencja również ma do niego ograniczony dostęp. Przeprowadzając nasz outreach z powodzeniem zyskujemy przewagę konkurencyjną.

Inną zaletą jest brak opłaty za publikację, jednak w praktyce nie zawsze tak jest. Tak jak wspominaliśmy wcześniej, zawsze inwestujemy nasz czas pracy w pozyskanie linków, a czasem i tak trzeba zapłacić. 

Jak przeprowadzać outreach?

Przedstawiamy Ci kilka wskazówek, które mogą pomóc w przeprowadzeniu outreachu.

Analiza konkurencji

Warto zacząć od analizy konkurencji. Sprawdź, jakie portale linkują do stron konkurencji, i porównaj później te strony z bazami Linkhouse i WhitePress. Te strony możesz odrzucić: jeżeli są w bazach, gdzie możesz wykupić płatne artykuły, jest bardzo małe prawdopodobieństwo, że zgodziliby się na outreach. Miej na uwadze, że pokrycie tych baz jest bardzo wysokie. Jako przykład weźmy portale dotyczące Śląska. W bazie Linkhouse znajduje się 80 ze witryn należących do TOP100 w Senuto, a brakujące 20% to portale z niższymi ratingami.

Kontakt z właścicielami portalu

Jak wybierzesz już strony, z którymi chcesz się skontaktować, postaraj się zdobyć osobistego maila do redakcji. Często to będzie wymagać większych poszukiwań niż zakładka “kontakt” na stronie, ale dzięki temu zwiększasz swoje szanse na odpowiedź. Unikaj formularzy kontaktowych i ogólnych maili do redakcji. Jeśli nie ma podanego żadnego osobistego maila w tym dziale, spróbuj znaleźć adres kogokolwiek innego. Najczęściej są tworzone według jednego wzoru, więc możesz przenieść to na osobę kontaktową. Tak zwiększysz szanse na to, że Twoja wiadomość dotrze do adresata, a Ty otrzymasz odpowiedź.

Argumentacja

Jak już wspominaliśmy, musisz przekonać do swojego tekstu. Przygotuj sobie więc bardzo dobry powód, albo bardzo dobry artykuł – a najlepiej i to, i to.

Plan B

Ostatnią kwestią jest przygotowanie na sytuację, w której tekst zostanie zaakceptowany za opłatą. Zastanów się, na jaką kwotę ewentualnie możesz sobie pozwolić. Przygotowanie pod takim kątem sprawi, że czas poświęcony na przygotowanie artykułu i kontakt z wydawcą nie rozbije się o kwotę, która byłaby akceptowalna, jeśli byłaby przewidziana wcześniej. Jej dokładna wysokość będzie zależała od Twojej sytuacji.

Najważniejsze myśli

Link building jest coraz bardziej doceniany przez specjalistów SEO. Artykuły sponsorowane są najbardziej popularną opcją ze względu na ich skuteczność. Na platformie Linkhouse masz szeroki wybór portali, gdzie możesz pozyskać link, umieszczając swój tekst lub zamawiając jego przygotowanie.

Outreach jest szczególną formą pozyskiwania linków. Mimo tego, że wymaga dużego nakładu pracy, to pozwala osiągnąć przewagę konkurencyjną: pojawisz się tam, gdzie nie ma Twojej konkurencji. 

Jeśli interesuje Cię nagranie z webinaru oraz sesja pytań i odpowiedzi, znajdziesz je pod tym linkiem. Możesz również pobrać slajdy z prezentacji.

Linkhouse - platforma Content Marketingu i Link Buildingu

ZAŁÓŻ KONTO

Subskrybuj

OTRZYMASZ POWIADOMIENIA O NASZYCH NOWYCH ARTYKUŁACH DROGĄ MAILOWĄ
Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa KBR Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. - Zapoznaj się z pełną informacją o przetwarzaniu danych klikając tutaj

Przetwarzamy Twoje następujące dane osobowe: adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest Grupa KBR Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp. k. z siedzibą w Katowicach przy Al. Wojciecha Korfantego 2 lok. 840, [email protected] Dane osobowe będą przetwarzane w celu marketingu bezpośredniego (art. 6 ust. 1 lit. f RODO) Administratora. Dane osobowe będą przechowywane przez okres do dnia wypisania się z newslettera lub złożenia sprzeciwu wobec przetwarzania w ten sposób. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednakże brak ich podania uniemożliwia otrzymywanie wiadomości od nas. Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych, Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym zaufanym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych, firmie księgowej, administracji.