2020 roku zaskoczył wszystkich. Nasze plany i działania musiały się radykalnie zmienić i dostosować do innej rzeczywistości. Jednak cała sytuacja pozwoliła nam na nowo spojrzeć na branżę.

Zmiany dotyczy głównie przeniesienia zakupów z offline do online. Jest to trend, który kształtował się przez ostatnie lata, jednak pandemia przyspieszyła go w ogromnej skali. Daje to duże możliwości dla całego marketingu internetowego; do zmian, ulepszeń i eksperymentowania. Wniosków z roku 2020 możemy wyciągnąć wiele, a kolejny zapowiada się naprawdę ciekawie. 

Jak zatem przygotować się do działań marketingowych w 2021 roku? Oto wnioski, trendy, dobre praktyki od specjalistów z branży SEO!

Michał Suski / Surfer

Maciej Wilczyński / Valueships

Andrzej Bieda / Landingi 

Maciej Biegajewski / LiveWebinar

Konrad Caban / Super Monitoring

Tomasz Dziobiak / Dbms 

Barnaba Mądrecki / positioning.site

Margo Ovsiienko / margoleads.com

Krzysztof Gorecki / Agencja InMarketing 

Angelika Dąbek / Niebieski Lis

Jakub Ozorowski / MobileTry

Tomasz Kuśnierczak / EMPRESSIA

Mateusz Ostachowski / kompan.pl

Maja Wiśniewska / SMSAPI 

Robert Nowak / inmedium.pl 

Artur Roguski / Why so social 

Michał Janiszek / INB Marketing

Marcin Rząca / INTLE

Miłosz Krasiński / ChilliFruit.com

Grzegorz Moczarski / lepszymarketing.pl

Paweł Gontarek / zgred.pl

Robert Polak / 4PEOPLE | wyższy poziom marketingu

Paweł Nowacki / Melonet

Kamil Dudziak / AFTERWEB

Anna Zalewska / widoczni

Jacek Smogur / Verseo

Katarzyna Ambrożewicz / SEMSTORM

Paweł Kępa / pawelkepa.pl

Łukasz Rogala / Rogala.pro

Borys Bednarek / Cyrek Digital

Sebastian Żarnowski / Agencja KS 

Mateusz Kozłowski / MateuszKozłowski.pl

Maciej Cherubin / Octamedia

Agnieszka Gałczyńska / More Bananas

Michał Tomczak / SEMPIRE

Adrian Michalski / Widzialni.pl 

Wojciech Szymański/ Ideo Force

Adrianna Promis / Owocni

Kasia Zielosko / Delante

Łukasz Kozłowski / WebPozycja

Paweł Ogonowski / Conversion

Krzysztof Marzec / DevaGroup

 

Dobra książka podstawą rzetelnego przygotowania strategii 

Może to będzie nieco inne spojrzenie niż innych, natomiast sugeruję przeczytanie kilku dobrych książek. Szczególnie polecam autora Jima Collinsa, który stworzył sporą ilość biznesowych bestsellerów. Sam jestem po lekturze Great by Choice, ale polecam także inne pozycje. Wszystkie te książki są oparte na danych i pokazują jakie działania podejmowały firmy, które osiągnęły sukces lub poniosły porażkę. Great by choice jest świetnym zestawieniem, które warto uzupełnić podobną książką – The Formula węgierskiego autora Albert-László Barabási. Takie szersze spojrzenie pozwala znacznie lepiej ocenić swoją sytuację i przejść do działań, które mają istotny i pozytywny wpływ na nasz biznes.

Dla pożeraczy książek dodam jeszcze Startup J Curve, Traction i The Explosive Growth. Nie ma jednej ścieżki do przeprowadzenia dobrej kampanii. Duża ilość danych pozwala na określenie swojego położenia i podjęcie działań, które sprawdziły się w podobnych sytuacjach u innych.

Michał Suski / Surfer / www.surferseo.com

Pricing – największa dźwignia marketingu

Poprzednie kryzysy, m.in. ten z 2012 nauczyły nas tego, że średnia rentowność operacyjna prywatnych spółek (EBIT) spada z 9-13% do poziomów bliżej 3-4%. Mamy zatem do czynienia ze znaczącym spadkiem zysków. W przypadku pandemii koronawirusa jest gorzej, bo widzimy pełzający kryzys i cykliczne tąpnięcia wynikające z kolejnych fal i nawrotów choroby. Jeśli dodamy niepewność ekonomiczno-polityczną, zmiany podatkowe i realne załamanie 5-7% gospodarki, przygotujmy się jak tylko się da. 

Powtórzę to co rok temu, tylko bardziej: uszczelnienie polityki rabatowej (mediana rabatów), poprawa cykli płatności (z góry) i przede wszystkim ewaluacja i zmiana obecnej polityki cenowej, to instrumenty, które mogą poprawić naszą rentowność nawet o 15% w relatywnie krótkim okresie. 

Pricing to jeden z najmniej wykorzystywanych (i zrozumianych) elementów marketingu, a który jednocześnie niesie ze sobą największą dźwignię. Jeśli miałbym gdzieś szukać zmian, to właśnie tu. Oczywiście każdy szuka oszczędności kosztowych, ale warto spojrzeć na część przychodową równania. Walczmy o stworzenie tzw. „war chest” z którego możemy czerpać w gorszych chwilach. Poduszka finansowa i wolne spalanie gotówki to klucz na 2021 rok. 

Maciej Wilczyński / Valueships / www.valueships.com

Rośnij razem z klientami

Rok 2020 uruchomił falę transformacji biznesu offline do online, którą mogliśmy obserwować w pierwszej połowie tego roku. Wiele firm ukierunkowało swój marketing właśnie pod ten trend. Niestety część firm nie zdołała przetrwać kryzysu i zakończyła swoją działalność. Uważam, że działania marketingowe powinny skupiać się nie tylko na pozyskiwaniu nowych klientów, ale także na pomocy obecnym i przyszłym klientom. Co z tego, że pozyskamy nowego klienta na nasze usługi, skoro po kilku miesiącach on odpadnie? Powinniśmy udzielić mu odpowiedniego wsparcia i zapewnić edukację, aby mógł przetrwać trudne czasy i mógł rosnąć, a my razem z nim.

Jeżeli chodzi o bardziej praktyczne wskazówki, to proponuję opracowanie dobrze działających lejków marketingowych, lead magnetów, webinarów i procesów sprzedażowych. Przekuwajmy nasze mocne strony i wiedzę w wartość dla odbiorców, którą możemy monetyzować.  

Andrzej Bieda / Landingi / www.landingi.com/pl/

Reaguj szybko i elastycznie

Rok 2021 będzie równie wymagający, co 2020. W dalszym ciągu marketerzy będą musieli stanąć twarzą w twarz z wyzwaniami związanymi z niepewnością społeczną i gospodarczą. Problem zagrożenia epidemicznego prawdopodobnie będzie nam towarzyszył – być może w mniejszym stopniu – ale jesienna gwałtowna fala zachorowań uzmysławia wszystkim, że to zjawisko, którego nie kontrolujemy. 

Jak to się ma do marketingu? Przede wszystkim sprawny marketer musi być elastyczny i podchodzić bardzo zwinnie do zmian na rynku. Trudno tworzyć na 2021 i kolejne lata długofalowe, szczegółowe strategie. Warto poluźnić proces decyzyjny, reagować szybko.

Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że życie biznesowe w dalszym ciągu przebiegać będzie w głównej mierze online. Stąd warto przemyśleć uzupełnienie swoich działań marketingowych o wydarzenia online, webinary oraz dzielenie się wartościowymi treściami poprzez wideokonferencje. 

Na uwadze ponadto trzeba mieć trudniejszą sytuację gospodarczą wielu konsumentów i ich obawy o przyszłość. Warto wykorzystać to w swojej komunikacji marketingowej odpowiednio adresując ich odczucia.

Nie bez znaczenia będzie trwale rosnący trend wykorzystywania big data do wyciskania maksimum z komunikacji marketingowej. Na znaczeniu będzie zyskiwać podejście data-driven marketingu.

Maciej Biegajewski / LiveWebinar /  www.livewebinar.com

2021 – rok eksperymentów 

2020 postawił na głowie nie tylko nasze życie, ale również zwyczaje zakupowe. Wzrost znaczenia ecommerce jest niezaprzeczalny, ale to nie jest jedyna zmiana. Dlatego, moim zdaniem, 2021 będzie rokiem eksperymentów. Testowania alokacji budżetu w różne działania – a nawet powtarzania prób, które już kiedyś zostały podjęte. W nowych warunkach mogą dać inne wyniki.

Koniunktura będzie wynikać z tego, kiedy pandemia zacznie ustępować. A oszczędności w marketingu oznaczają głównie cięcia w słabo mierzalnych kanałach. To kolejna dobra wiadomość dla digitalu.

Jeśli chodzi o przygotowania, to warto skupić się na trendach, które jeszcze niedawno były nowinkami, o których każdy mówił – a dzisiaj rzeczywiście znajdują coraz szersze zastosowanie. 

Sztuczna inteligencja to już nie tylko modna cecha, która poprawia wizerunek usługi. Uczące się oprogramowanie przejmuje realne funkcje marketingu i naprawdę sobie w nich radzi. Na przykład, sterując kampaniami reklamowymi w social media. Czyli to nie tylko ciekawy kierunek komunikacji dla klientów, ale również możliwość optymalizacji dla agencji.

No-code to kolejny trend związany z IT. O ile aplikacje tworzone bez kompetencji programistycznych nie mogą się jeszcze równać z tradycyjnymi (wydajność, bezpieczeństwo), to platformy no-code doskonale nadają się do tworzenia software’owego MVP i realnego weryfikowania koncepcji na rynku.

Rekomendowałbym też aktualizowanie komunikacji w znaczeniu stosowania zdobywających popularność neologizmów. W 2021 na pewno pojawią się nowe określenia, takie jak „growth hacking” czy „influencer marketing” – sugerujące odkrycie koła na nowo. 😉

Konrad Caban / Super Monitoring / www.supermonitoring.pl

Analiza i digitalizacja

Lepsza analityka zachowań klientów i rozbudowanie kompetencji analitycznych które pozwalają rozeznać się w sytuacji dotyczących marki, digitalizacja procesów sprzedaży i większa integracja z marketingiem.

Tomasz Dziobiak / Dbms sp zoo / www.dmsales.com

Najważniejsze rady

  1. Dbać o szybkość strony, Mobile Friendly.
  2. Dostarczać unikatowe, eksperckie treści.
  3. Przedstawiać treści w formie przyjaznej dla voice search. 
  4. Prawidłowo konfigurować makro i mikro konwersje oraz analitykę. 
  5. Dywersyfikować miejsca promocji własnych treści.

Barnaba Mądrecki / positioning.site

Twórz unikalne treści i poszerzaj zasięgi

Popularność content marketingu jest już chyba na szczycie popularności w 2020. Czy ktoś jeszcze o nim nie wie i nie stosuje? 

Starając się przyciągnąć odbiorcę przez działania content marketingowe wiele firm doświadcza efektu „czerwonego oceanu”. To oznacza że coraz ciężej będzie publikować treści, które różnią się od reszty dziesiątki razy przepisanych „w kółko” artykułów i ebooków do pobrania. 

W 2021, popularna treść będzie treść unikalną, bazująca na badaniach lub wewnętrznych danych które firma musi sama uzbierać i przeanalizować. Dane do unikalnych raportów i artykułów można czerpać też z otwartych danych, chociażby tworząc model do analizy komentarzy użytkowników na social media. 

Jeśli chcesz wyróżnić się na tle konkurencji postaw na unikalne treści, które wytwarza Twoja firma lub zatrudnij specjalistów, którzy pomogą Ci ten proces opanować. Kiedy już będziesz mieć takie treści, spraw aby zostały odpowiednio dystrybuowane w odpowiednich kanałach gdzie znajdą je Twoi odbiorcy. 

Aby zwiększyć zasięg postaw na „influencerów” z Twojej branży, którzy już zbudowali zasięgi i mogą pomóc w rozprzestrzenieniu Twoich treści. Musisz stworzyć warunki współpracy win-win i  zaoferować coś w zamian co będzie dla takiego partnera atrakcyjne (niekoniecznie musi to być współpraca odpłatna).

Margo Ovsiienko / www.margoleads.com

Postaw na rozwój narzędzi i kanałów online

Rok 2021 będzie czasem kiedy będziemy wychodzić z pandemii i próbować odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Już druga połowa 2020 pokazała nam kierunki, pokazała co na pewno się zmieni i gdzie chwilowo nie ma pola do manewru (np. w organizacji imprez masowych), ale to 2021 pokaże czy jest to stała na najbliższe lata czy zmieni się to w tym roku. 

Marketing skupi się z pewnością na internecie i rozwoju wszelkich narzędzi oraz kanałów online. Obrana strategia marketingowa na ten rok powinna zawierać zakresy, nie dokładne cele, gdyż zmienność sytuacji i duża zależność od regulacji rządowych nie dają pola do tworzenia pewnych scenariuszy. 

W komunikacji warto postawić na dawanie ludziom nadziei, wzmacnianie ich, operowanie przekazem pozytywnym i dodawaniem otuchy. Ludziom brakuje teraz poczucia stabilności i bezpieczeństwa, wiele osób straciło lub straci pracę, wiele biznesów upadło lub upadnie. To wszystko powoduje, że nawet o markach luksusowych powinniśmy mówić z pewnym filtrem empatii.

Media społecznościowe kwitną, tik tok bije kolejne rekordy, Facebook wrócił do łask, więc możemy się spodziewać rozwoju funkcji w tych kanałach, które marketer powinien poznać i dostosować się do nich w swoich działaniach.  

Paradoksalnie, od lat ogłaszany koniec SEO nie nastąpi w 2021. W tym roku spodziewałbym się zwiększenia nakładów na kanał pozycjonowania, bo wiele ludzi pozostając w domu będzie spędzać czas przed komputerem czy smartfonem, korzystając z wyszukiwarki. Razem z tym wrócą nieco mocniej do łask reklamy Google Search Ads.

Dużą rolę będą odgrywały pewnie subtelne emocje przekazywane w tworzonych treściach. Ludzie są dziś bardziej drażliwi i spodziewam się, że może to powodować znacznie więcej wybuchających bomb w postaci kryzysów wizerunkowych, komentarzy i wystawianych negatywnych opinii. Trzeba się na to przygotować i starać się oceniać choćby tworzone posty przez pryzmat ew. problemów po ich publikacji. 

Miejmy nadzieję, że będzie to roku pod znakiem powrotu do normalności, uspokojenia nastrojów społecznych i odbicia po recesji. Za to trzymajmy wszyscy kciuki 🙂

Krzysztof Gorecki / Agencja InMarketing / www.inmarketing.pl

Autentyczna komunikacja

Trendy na 2021? Okres pandemii stanowi swojego rodzaju sprawdzian dla marek i tego, jak mocno zapisały się w świadomości swoich klientów – czy wzbudzają emocje, opowiadają historię, prezentują konkretne wartości? W końcu czy mają ze swoimi klientami tak silną relację, że Ci drudzy są w stanie pamiętać o nich w okresie lockdownu – złożyć zamówienie w sklepie online, zadzwonić po posiłek na wynos? 

W związku z tym, w 2021 jeszcze bardziej kluczowe będzie budowanie i wzmacnianie autentycznej i ludzkiej komunikacji, silnym trendem stanie się budowanie wiarygodności – po tej stronie mamy formaty w rodzaju relacji na Instagramie czy Facebooku. Więcej biznesów przełamie barierę niepewności i postawi na transmisje LIVE. 

Jeszcze ważniejsza stanie się relacja na linii marka = odbiorca. W komunikacji nie powinno zabraknąć treści angażujących, pozwalających ludziom współdecydować o ofercie, promocjach, krótko mówiąc – o życiu marki. Traktowanie klientów po partnersku? Jak najbardziej. 🙂 

Ważnym będzie zadbanie o customer experience, czyli ogólne wrażenia płynące z kontaktu ze sklepem. Według raportu Salesforce, „State of marketing” z lipca 2020 roku, dla aż 84% klientów doświadczenia związane z konkretną marką są dla nich tak samo ważne jak sama jakość produktu. 

Istotna pozostanie bieżąca obsługa klienta w social mediach i zaangażowana moderacja, która pozwoli nawiązać relacje i da szansę budować określony wizerunek marki równie skutecznie, co same generowane przez nią treści. 

Na koniec –  to pandemia i związane z nią obostrzenia mają największy wpływ na sytuację marek oraz podejście ludzi do zakupów czy też korzystania z określonych usług. Tu jednak trudno o jakiekolwiek jasne przewidywania, warto więc być przygotowanym na zmiany, szybkie decyzje i elastyczne działania.

Angelika Dąbek / Niebieski Lis / www.niebieski-lis.pl

Zyskaj pole-position w wyścigu o klientów

Myślę, że nie jest to niczym odkrywczym, niemniej jednak za tym działaniem stoją konkretne liczby (a przynajmniej taką sytuację obserwujemy wśród naszych klientów). Otóż pandemia sprawiła, iż wiele osób zaczęło szukać swojej szansy w internecie, przenosząc sprzedaż właśnie do sieci (jeśli nie całkowicie, to przynajmniej częściowo). Zawsze zachęcamy, by jeszcze bardziej „dokręcać śrubę”, tzn. aby starać się znaleźć kolejne obszary, które nie są jeszcze tak mocno zagospodarowane. Jest to doskonały moment na „uszczknięcie kawałka tortu”, a już na pewno na oferowanie produktów czy też usług, które nie są jeszcze zbyt popularne (lub których na rynku po prostu jeszcze nie ma). Innymi słowy, daje to szansę na zyskanie swoistego pole-position w wyścigu o klientów; wszystko wskazuje na to, że rok 2021 będzie bardzo nieprzewidywalny, zatem dobry start będzie niezwykle istotny.

Jakub Ozorowski / MobileTry / www.mobiletry.com

Biznes w sieci wiodącym trendem w 2021 roku

Do działań marketingowych w 2021 roku należy przygotowywać się przede wszystkim ostrożnie, mając rzecz jasna na uwadze obecną sytuację gospodarczą – to podstawowy wniosek. Wg. najnowszych danych, rynek marketingu internetowego oberwał najmniej, oznacza to, że warto się go w dalszym ciągu trzymać. Jako specjalista SEO, mogę wyłącznie w tej dziedzinie wypowiedzieć swoją opinie. Uważam, że Ci którzy będą powściągliwie działać w obszarze wyników organicznych Google, myśląc, że lepiej trzymać swój budżet marketingowy w skarbonce, mogą mocno się przeliczyć. Widzimy po liczbie zapytań, jak ogromna obecnie jest chęć wejścia do internetu ze swoim e-commerce – otrzymujemy o wiele więcej zapytań o własny sklep internetowy, niż miało to miejsce przed COVIDem. Zapewnie trend ten będzie się utrzymywać, a więc i budżet w tym zakresie warto zdecydowanie zaplanować, by nie dać się zepchnąć tym, którzy właśnie przenoszą swój biznes do sieci.

Tomasz Kuśnierczak / EMPRESSIA / www.empressia.pl

Przenieś funkcjonowanie firmy w świat wirtualny

Wbrew pozorom, pandemia nie wywróciła świata marketingu do góry nogami. Ona jedynie wzmocniła trendy, które kształtowały się w ostatnich latach. Wymusiła także na firmach działania, dotychczas spychane i czekające na „lepszy moment”. Czyli jakie?

Oferta online. W 2020 roku nawet maleńkie, osiedlowe sklepiki uruchomiły możliwość zakupów w internecie, wraz z opcją dostawy do domu. I o ile tym wystarczyło zwykłe wywieszenie stosownej kartki na drzwiach, to już duże firmy musiały się bardziej zaangażować: wdrożyć użyteczne technologie umożliwiające korzystanie z ich oferty oraz postawić na skuteczny digital marketing. Nie mamy wątpliwości, że ten trend przenoszenia usług do internetu, zostanie z nami na dłużej. Dla klientów ta forma konsumowania jest wygodniejsza, a do tego oszczędza czas.

Ale nie tylko konsumowania. To także zmiany w sposobach komunikowania się z firmami. Zamiast wizyty w firmie, klient woli porozmawiać z nami na czacie lub przez wideo-komunikator. Czasem nie musi rozmawiać wcale. Wystarczą mu zrozumiałe, użyteczne komunikaty w aplikacji lub na stronie. Najlepiej od razu z możliwością sfinalizowania ścieżki zakupowej. Grunt, aby było szybko i wygodnie.

Funkcjonowanie firm w świecie wirtualnym, pociąga za sobą inne działania, przed którymi w 2021 roku nie uciekniemy. Są to różnego rodzaju fuzje – współpracę z innymi firmami (chociażby technologicznymi), których kompetencje uzupełnią nasze. Dzięki temu możemy poszerzyć nasze działania i dotrzeć do większej liczby klientów.

To wszystko nie przyniesie jednak rezultatu, jeśli firmy nie postawią na przemyślany content marketing. Aczkolwiek dawno skończyły się już czasy mało wartościowych, krótkich tekstów, których celem jest jedynie przemycanie fraz kluczowych. Content marketing w 2021 roku, tak jak i dziś, będzie się opierał na spójnej strategii komunikacyjnej w różnych kanałach: na stronie internetowej (blog firmowy i dopracowane opisy produktów oraz usług), a także w mediach społecznościowych. Będą liczyły się wpisy i posty, które włączą do rozmowy odbiorcę. Bardziej niż kiedykolwiek ważne będzie elastyczne reagowanie na zmienne nastroje klienta, empatia, angażowanie się w problemy społeczne, pokazywanie „ludzkiej twarzy” firmy.

Planując działania marketingowe na 2021 r., warto także wziąć pod uwagę, iż wielu klientów w obawie przed niepewną przyszłością, zaczęło oszczędzać. A zatem należy nie tylko przypominać o swoich produktach, ale także sprawnie komunikować się językiem potrzeb oraz umożliwiać temu klientowi zakupy np. poprzez płatności ratalne.

I na koniec – analityka. Należy regularnie obserwować i badać efektywność działań. Wybierać te rozwiązania, które w przypadku naszej firmy sprawdzają się najlepiej. Niesamowitą bowiem zaletą digital marketingu, jest jego mierzalność. Warto zatem z tego czerpać pełnymi garściami.

A zatem czy roku 2021 należy się bać? W żadnym wypadku. Firmy mogą teraz wykazać się kreatywnością i wbrew pozorom być bliżej klienta, niż kiedykolwiek. Wygrają bowiem te strategie, które sprawią, że marka nie tylko pokaże odbiorcy, że istnieje, ale także będzie w stanie się z nim zaprzyjaźnić i wyjść naprzeciw jego aktualnym potrzebom.

Mateusz Ostachowski / www.kompan.pl

Rzetelnie zaplanuj cele na rok 2021

Największym wyzwaniem dla marketera w najbliższym roku będzie wybór strategii, która sprawdzi się w warunkach niepewności. W 2020 roku wszyscy przeszliśmy rewolucję, która zmusiła nas do dopasowania podejścia oraz narzędzi do pandemii. W najbliższym roku sukces osiągną marketerzy, którzy mają ustalone wymierne cele oraz odpowiedni budżet i narzędzia do ich osiągania. Już teraz nasze nosy powinny być w Excelach, aby przygotować cele liczbowe na nowy rok wraz z czynnikami sukcesu, rozpisanym kosztorysem i planowanym zwrotem z inwestycji. Do tego każdy z nas musi założyć plan B i plan C w oparciu o trendy w danej branży i dane makroekonomiczne. Sugerowałabym przygotowanie strategii w warunkach normalnych (po pandemii), umiarkowanego spadku przychodów oraz znacznego spadku przychodów. Teraz marketerzy powinni opierać swoje plany o podstawowe współczynniku sukcesu firmy, ponieważ głównie od środowiska zewnętrznego będą zależały nasze możliwości.

Maja Wiśniewska / SMSAPI / www.smsapi.pl

Spokojne i przemyślane działania

Moim zdaniem rok 2021 będzie rokiem trudnym. Na pewno nie tak drastycznym jak 2020, jednak dla wielu biznesów będzie rokiem próby. Duży nacisk będzie postawiony na naprawę szkód wyrządzonych przez covid, lockdowny, spowolnienie gospodarcze i inne wypadkowe tych zdarzeń, co dla mnie oznacza prostą zależność – wybór marketingu, który działa. W przypadku wielu firm z sektora MŚP, w którym głównie działamy, budżety reklamowe staną się mniejsze, bardziej celowe i konserwatywne.

Wiele firm nie będzie sobie mogło pozwolić na marnowanie środków na testy, bardziej niekonwencjonalne działania – skupią się na tym, co dotychczas działało. Problem w tym, że co dotychczas działało, działało w innym klimacie. Trudny rok 2020 odbił się nie tylko na firmach, ale i na ludziach i ich sposobie kupowania. Może się okazać, że standardowe formy w obecnych czasach nie będą tak skuteczne i właśnie wyróżnienie się będzie motorem dla odrabiania strat.

W wielu branżach, które dotychczas nie myślały o sprzedaży online, taka sprzedaż teraz to konieczność i naprędce będą wchodzić w ten świat. To jest idealna okazja dla nas, marketerów, na wprowadzenie tych nowych biznesów do świata online – będąc ich mentorami i obrońcami 😉 .W momencie, gdy nie możemy ustalić jak będzie wyglądała nasza rzeczywistość z tygodnia na tydzień, ciężko prorokować cokolwiek na 2021. Jednak sądzę, że warto trzymać się kilku dobrych praktyk:

 – mierzmy wszystko, co możemy – jeśli dotychczas decyzje związane z działaniem firmy były podejmowane arbitralnie, w obecnej rzeczywistości muszą one być podejmowane na podstawie danych. Tylko data-driven business ma racje bytu. Nie mówię tutaj od razu, że każda firma ma inwestować w AI i ML – zacznijmy od zbierania i analizowania ruchu na stronie i zachowania użytkowników. Google Analytics jest bezpłatny, HotJar i Yandex Metrica również – nic nie stoi na przeszkodzie, aby mieć dane. Z pomocą specjalistów możemy ocenić co działa, co nie i gdzie są elementy do pracy;

 – nie działajmy nerwowo – zwłaszcza teraz, gdy nie wiemy, czego się spodziewać, nerwowe działanie, przerzucanie budżetów pomiędzy różne systemy, tylko dlatego, że nic się w ciągu kilku dni/tygodnia nie zadziało, nie pomoże nam. Rozkręcenie kampanii, optymalizacja i dopracowanie, wymaga danych, a ich nie można stworzyć od razu;

 – nastawienie na „long term gain” – szybkie piłki i zwroty natychmiastowe na pewno cieszą, ale jeśli kosztem szybkiej wygranej blokujemy swoje opcje długofalowych zysków, nie jest to tego warte;

 – działania lokalne – w przypadku wielu branż skupienie się na lokalnym charakterze swojej działalności i opanowanie „własnego podwórka”, może być bardziej opłacalne niż zarzucanie szerokiej sieci na większy teren. Nie jest to rada dla wszystkich biznesów, zwłaszcza działających w specyficznych branżach, jednak zmniejszenie zasięgu i intensyfikacja przekazu mogą przynieść pozytywne efekty;

– optymalizacja – o ile nerwowe ruchy nie są zalecane, o tyle obserwowanie tego, co działa i optymalizacja są;

– content is king – klisza, że aż trzeszczy, ale nic tego nie zmienia 🙂 . Tworzenie wartościowego dla użytkowników contentu, konwertuje ich w potencjalnych klientów. Jest to zasada, która nigdy nie straci na wartości i zawsze można stawiać na jej pozytywny wpływ.

Rok 2021 będzie wyzwaniem zarówno dla firm jak i dla nas. Działania marketingowe mogą oznaczać dla wielu biznesów być albo nie być, więc jak nigdy dotąd nasze doświadczenie i umiejętności muszą być na najwyższym poziomie.

Robert Nowak / inmedium.pl / www.inmedium.pl

Szybkie dostosowywanie się do zmian

Rok 2020 nauczył nas jednego: są rzeczy, na które nigdy nie będziemy w stanie się przygotować i zawsze nas zaskoczą. Dlatego tak ważna stała się improwizacja oraz możliwość szybkiej zmiany przyjętej strategii komunikacji, jak również sposobu dystrybucji produktu bądź usługi. Nie tylko standardowe działania marketingowe wymagają rewizji. To samo dotyczy produktów oraz oferowanych usług. To w prostej linii zmusza do swoistego powrotu do podstaw marketingu oraz prowadzenia biznesu. Myślę, że wszystkim wyjdzie to na dobre. 

Jeśli chodzi o działania w mediach społecznościowych to również należy spodziewać się istotnych zmian. Przede wszystkim marketerzy będą szukać nowych platform komunikacji poza ekosystemem Facebooka czy Google’a jako uzupełnienie dotychczas przeprowadzanych działań. Coraz ciężej przykuć uwagę na popularnych serwisach social media, konkurencja jest zbyt duża. Oprócz TikToka, który wydaje się kryzys z 2020 roku ma już za sobą, szansę na bycie dostrzeżonym ma niedoceniany Pinterest.

Na znaczeniu, kosztem kampanii wizerunkowych, zyska content marketing, który od zawsze odpowiada na bardzo konkretne potrzeby konsumentów. Dużo marek będzie musiało ograniczyć swoje budżety i skupić je wokół działań, które są policzalne i przynoszą konkretny zwrot z inwestycji. Czy taka strategia się sprawdzi? Moim zdaniem tylko na krótką metę ponieważ, dobrze zaprojektowany lejek sprzedażowy nie zadziała przy znikomych nakładach na działania mające na celu wykreowania zapotrzebowania na produkt. 

Artur Roguski / Why so social / www.whysosocial.pl

Rozwój branży marketingu internetowego

W 2021 roku będziemy mieli do czynienia z wysypem sklepów internetowych, działających na większą lub mniejszą skalę. Ten trend przenoszenia do sieci już widać. Zgłaszają się do nas dziesiątki klientów proszących o ofertę realizacji sklepu internetowego. Dotychczasowi nasi klienci proszę o rozbudowę ich stron wizytówek o chociaż podstawowe funkcjonalności sklepów. 

Duże silne marki będą starały się zdominować social media, a główne komunikaty reklamowe jakie będą pojawiać się w reklamach telewizyjnych i radiowych to „kup w naszym sklepie internetowym”.  Zdecydowanie dużym wyzwaniem będzie wygranie walki konkurencyjnej w sieci dla mniejszych marek. Klienci którzy już mają potrzebę i szukają produktów w wyszukiwarce Google już teraz mają ogromny wybór, znacznie większy niż potrzebują. Podaż reklam sklepów internetowych w wyszukiwarce jeszcze wzrośnie, mam tutaj na myśli zarówno Google Ads, jak i wyniki pozycjonowania. 

Dotychczas świetnym rozwiązaniem dla małych marek było zaprezentowanie swojej oferty w social media przy stosunkowo niewielkich nakładach budżetowych. Koszty marketingu na facebooku czy instagramie rosną w miarę zwiększania się liczby oferentów (klasyczny mechanizm aukcji). Skuteczny marketing internetowy (szczególnie dla mikro i małych firm dysponujących niewielkimi budżetami reklamowymi) będzie możliwy tylko przy wdrożeniu zaawansowanych lejków sprzedażowych. Podstawowe ustawienia reklam dla celów „ruch” lub „konwersja” i skierowanie reklam na potencjalnie zainteresowanych będą charakteryzowały się mniejszą skutecznością. Marketerzy staną przed wyzwaniem wykazania się znacznie bardziej zaawansowanymi strategiami. 

Branża marketingu internetowego będzie rozwijała się szybciej. Na rynku widać, że wiele firm przebranżawia swoje działy sprzedaży i z handlowców, którzy dotychczas zajmowali się obsługą klienta, teraz próbują zrobić specjalistów ds. marketingu internetowego. Efekty takich działań, jak widać po pierwszym lockdownie, są słabe. Firmy przepalają w ten sposób budżety reklamowe, ponieważ wydatkują je ludzie, którzy stawiają w marketingu dopiero pierwsze kroki. Firmy, szczególnie te małe i średnie będą stawiały na outsourcing marketingu. Zalety outsourcingu takie jak brak kosztów stałych i zobowiązań z tytułu umów o pracę są znane od dawna, ale jak nigdy dotąd zaczynają być dostrzegane przez zarządy i właścicieli firm. 

Michał Janiszek / INB Marketing sp. z o.o. /  www.inbmarketing.pl

Specjalistyczny Content Marketing

Do tej pory w Marketingu Internetowym dominowało stwierdzenie „Content is King”, zgodnie z którym tworzenie wartościowych i unikalnych treści na stronie internetowej, zapewni jej widoczność w wyszukiwarce. A jak będzie w 2021 roku? Na pewno treść nadal pozostanie jednym z najważniejszych elementów strategii marketingowej, ale przede wszystkim ta, która będzie miała wysoką wartość nie tylko z perspektywy użytkownika, ale również wyszukiwarki. Zatem, jeśli chcesz aby Twoja strona internetowa osiągnęła sukces w 2021 roku postaw na specjalistyczny i unikalny content poprzedzony szerokim researchem. Skup się na tworzeniu długich i wyczerpujących temat treści odpowiadających na potrzeby użytkownika. W ten sposób przyciągniesz uwagę potencjalnych klientów oraz zadbasz o SEO swojej domeny w wyszukiwarce Google. 

Szukasz więcej porad na temat działań content marketingowych? Zajrzyj do artykułu https://intle.pl/jak-dzieki-dobrej-strategii-seo-osiagnac-top2-w-google-na-przykladzie-slow-kluczowych-posciel-z-kory

Marcin Rząca / INTLE / www.intle.pl

Lepsza jakość = wyższa pozycja w Google

W maju tego roku Google ogłosiło, że sygnały page experience będą brane pod uwagę przy rankingu strony. Te sygnały mierzą jak użytkownik odbiera swoją interakcję ze stroną. 

10 listopada Google ponownie oświadczyło, że w maju 2021 roku ten update wejdzie w życie. Ponadto, będzie możliwość pojawiania się treści non-AMP w mobilnych top stories. Planują także przetestować wizualny wskaźnik, który oznacza strony z najlepszym page experience.

Pojawiła się także możliwość optymalizowania strony narzędziami Googla pod kątem właśnie page experience. Pierwszym krokiem poprawy jakości doświadczenia na stronie jest audyt całej strony. Raport Google Search Console podpowie, gdzie jest możliwość poprawy treści. Następnie, za pomocą Page Speed Insights i Lighthouse można się zabrać za błędy. 

Google podpowiada, że AMP (Accelerated Mobile Pages) jest najlepszą drogą do osiągnięcia dobrych wyników page experience. Na podstawie analiz AMP, znakomita większość takich stron pozwala na dobre doświadczenie ze stroną. Niedawno wypuszczone narzędzie AMP Page Experience Guide służy pomocą dla twórców.

Google EAT (Expertise Authoritativeness Trustworthiness) to system Google’a, który pozwala na wyłapywanie stron z treścią niskiej jakości. Jest to kolejna metoda, dzięki której treść o charakterze spamu będzie odpowiednio nisko. Natomiast strony, które będą charakteryzowały się dobrą jakością, będą wyżej.

Miłosz Krasiński / ChilliFruit.com

Inwestuj w wielokanałowe dotarcie do odbiorcy 

Myślę, że największe wyzwanie czeka firmy, które, ze względu na obecną sytuację, muszą częściowo przenieść się do internetu. Dobrym przykładem są chociażby cukiernie czy sklepy odzieżowe. Ważne jest to, by tworząc stronę internetową czy sklep internetowy zrobić to dobrze, a nie “na szybko”. Chodzi mi głownie o właściwą optymalizację witryny pod SEO i UX, już na etapie projektu. Bo choć widoczność w wyszukiwarce, to nie jest kwestia tygodnia, wydaje się, że hybrydowy model sprzedaży (offline+online), zostanie z nami na dłużej i już teraz warto się na to przygotować. 

Widoczność w wyszukiwarce oraz działania reklamowe w mediach społecznościowych mogą być jedyną szansą na przetrwanie dla tych biznesów, które do tej pory działały wyłącznie w tradycyjnych kanałach (offline). Dobrze widać to na przykładzie Empiku, który zintensyfikował promocję i sprzedaż w sieci, zamykając część salonów. Kolejnym przykładem jest gigant odzieżowy CCC, spółka przechodzi całkowitą restrukturyzację zamykając dużą część sklepów stacjonarnych i likwidując nierentowne marki. W najbliższym czasie sklepy CCC będą sprzedawać buty na dowóz, tak jakbyśmy zamawiali pizzę.  Każdy przedsiębiorca powinien spróbować dotrzeć do obecnych i nowych klientów, żeby poinformować ich o nowej formie świadczenia usług czy sprzedaży. Jeśli np. właściciel restauracji czy baru do tej pory prowadził fanpage bezpłatnej promocji, dziś powinien ruszyć z reklamą na FB, informując o tym, że uruchomił catering. To samo dotyczy, np. trenerów personalnych czy logopedów którzy wzięli sprawy we własne ręce i zaczęli prowadzić zajęcia online. Nie chodzi bowiem o to, by się nagle przebranżowić, jak radzą niektórzy politycy, ale o to by dopasować model biznesowy do obecnej sytuacji. Wykorzystać możliwości, jakie daje e-marketing. Zdaję sobie sprawę, że nie w każdej branży jest to możliwe, ale dziś musimy szukać nieoczywistych rozwiązań, które jeszcze rok temu nie przyszłyby nam do głowy. 

Obecna sytuacja na świecie, pokazuje nam kto od lat inwestował w sprzedaż internetową a kto pływał w basenie bez spodenek. Myślę, że dzięki temu doświadczeniu kanał e-commerce ciągle ma potężne możliwości rozwoju w naszym kraju. Konsumenci, którzy do tej pory sceptycznie podchodzili do kupowania czegokolwiek przez internet zostali do tego zmuszeni, dzięki czemu duża część z nich zauważyła zalety kupowania w internecie i nawet po powrocie do „normalności” ich zachowania pozostaną. Jest to ogromna szansa dla firm, dlatego jeśli jeszcze nie masz kanału sprzedaży w internecie to rok 2021 to ostatnia szansa by dorównać konkurencji, inaczej śmiem twierdzić, że z biegiem czasu znikniesz z mapy Twojego konsumenta.

Grzegorz Moczarski / www.lepszymarketing.pl

Stwórz strategię krótko i długoterminową

Aby dobrze przygotować się do działań marketingowych najpierw musimy przeanalizować wiele aspektów związanych z wejściem lub egzystencja na danym obszarze związanym z branżą, w której chcemy zaistnieć lub już istniejemy.

Przede wszystkim musimy nakreślić sobie strategię krótko i długoterminową. Czyli jakie efekty chcemy osiągnąć za tydzień, dwa, miesiąc a jakie za 2-3 kwartały oraz na koniec roku.  Dzięki temu będziemy wiedzieć jakie są kamienie milowe. Wtedy określamy jakimi kanałami chcemy dotrzeć do potencjalnych klientów (odbiorców) i na tej podstawie określamy budżety do realizacji poszczególnych działań.

Przy opracowywaniu strategii należy bardzo dokładnie przeanalizować konkurencję oraz otoczenie mikro i makro. Szczególnie w obecnych czasach analiza mikro i makroekonomiczna dostarcza odpowiedzi na wiele pytań pojawiających się wyzwań bo np, są branże dotknięte pandemią i jako takie po prostu nie istnieją;  jednak patrząc na dane i komunikaty płynące w zakresie pandemii można, przynajmniej z jakąś doza prawdopodobieństwa, zaplanować działani marketingowe.

Wiele osób w 2020 zdecydowało się na zawieszenie działań marketingowych jednakże tylko niektóre obcięły budżety np o 25% czy 50% – obecnie widzę, że dzięki temu moja się pochwalić tym, że przeszli przez pandemię bez większych strat i działają.

Z drugiej strony działając na poletku Google widać, że coraz więcej firm przechodzi do online i realizuje działania marketingowe bo tam są klienci.

Patrząc przez pryzmat zagadnień SEO na 2021 zasugerowałbym:

  • Przeanalizować i zmodyfikować strategię uwzględniając obecne zmiany w intencji i zachowaniach zakupowych użytkowników
  • Zainwestować w rozwój strony internetowej poprzez modyfikację lub dodanie nowych treści (content)
  • Ponieważ nie tylko treści budują SEO poszedłbym w realizację filmów na YouTube oraz działania social media budujące zaangażowanie potencjalnych klientów
  • Rozbudować profile Social (Twitter, FB, LinkedIN) ponieważ to buduje relacje klienckie, biznesowe
  • Nie zapominać o analizowaniu i obserwowaniu tego co robi tara konkurencja i jaka nowa konkurencja wchodzi na nasze poletko
  • Wymyślić nowe podejście – coś czego nikt inny w tej chwili nie robi a może to zbudować przewagę konkurencyjną

Reasumując – należy usiąść przygotować strategie uwzględniającą wszelkie aspekty ze szczególnym uwzględnieniem czynników ekonomicznych.

Paweł Gontarek / www.zgred.pl

Automatyzacja procesów

Rok 2021 rokiem….mobile! 🙂 A tak zupełnie na serio to możemy spodziewać się w kolejnym roku nadal będzie rozwijać się automatyzacja (machine learning), ale postępować będzie również trend związany z ukrywaniem i anonimizacją danych (np. ograniczenie dostępu do wyszukiwanych fraz w Google Ads).

Co to oznacza dla nas – marketerów?

  1. Będziemy musieli skupić na targetowaniu do właściwej grupy docelowej (mniej dłubania we frazach, więcej myślenia o tym kim jest nasz potencjalny klient)
  2. Więcej czasu poświęcimy na stworzenie dobrej kreacji/copy/landing page’a (mniej pracy ręcznej dzięki automatyzacji, więcej pracy koncepcyjnej)

Właściwie oznacza to powrót do korzeni marketingu 🙂 Rok 2021 będzie na pewno bardzo ciekawy! 

Robert Polak / 4PEOPLE | wyższy poziom marketingu / www.4people.pl

Wysokiej jakości, wartościowe treści

Rok 2021 to przede wszystkim podążanie za wytycznymi Google w zakresie tworzenia struktury strony oraz tworzenia treści.

W zakresie struktury mamy zapowiedź na nadchodzący rok nowego czynnika rankingowego w postaci Core Web Vitals. CWV skupiają się na mierzalnych wskaźnikach, takich jak: czas wczytywania strony, łatwość nawigacji i optymalizacja pod urządzenia mobilne. W dużym skrócie to chęć odsyłania użytkowników z wyników wyszukiwania wyłącznie do najlepszych jakościowo stron pod kątem UX.

W zakresie treści trudny w sparametryzowaniu tekst jest obecnie oceniany przez Google według metodologii E-A-T (Expertise, Authoritativeness, Trustworthiness). To ogólnodostępny zbiór wytycznych i procesów, dzięki którym Google klasyfikuje treści stron na te o mniejszym jak i większym zaufaniu i autorytecie.

Moja rada na 2021 rok? Twoja strona powinna posiadać w swoim obrębie wyłącznie wysokiej jakości, wyczerpujące treści wzbogacone w dane strukturalne.

Paweł Nowacki / Melonet / www.melonet.pl

Tradycyjny marketing to przeszłość

Wpływ pandemii na biznes w 2020 roku skłania firmy do przenoszenia działań marketingowych ze strefy Offline do Online. Ten trend w 2021 roku przybierze tylko na sile. Tradycyjny marketing to już przeszłość. Dziś mało kto podejmuje decyzję zakupową pod wpływem ulotki czy billboardu. Skuteczna okazuje się natomiast reklama internetowa, dopasowana do konkretnych potrzeb konsumenta. To m.in. kampanie Google Ads, Facebook Ads, Instagram Ads, content marketing, a także SEO i pozycjonowanie stron oraz mailingi.

W trakcie pandemii ilość osób robiących zakupy przez internet pokaźnie wzrosła. Zmieniły się jednak priorytety e-konsumentów. Dla przeciętnego internauty ważne są już nie tylko cena i całodobowa dostępność produktu, ale również bezpieczeństwo. Kupując Online, nie ryzykujemy zakażeniem. Wniosek nasuwa się sam: obecnie jedynym sposobem na skuteczny marketing w firmie w 2021 roku jest rozwijanie promocji internetowej. Błąd popełnia osoba której wydaje się, że inwestycja w reklamę Online zbytnio obciąży firmowy budżet. Skuteczny marketing w sieci, bazujący na optymalnie dobranej strategii, szybko przekłada się na zysk. 

Wszystko wskazuje na to, że pandemiczny trend marketingowy będzie kontynuowany również w 2021 roku. Dlatego tym, co powinien zrobić każdy odpowiedzialny właściciel sklepu lub firmy usługowej, jest przeniesienie biznesu do internetu. Pandemia uderzyła przede wszystkim w sektor usług, więc trzeba działać zdecydowanie. Restauracje, salony fryzjerskie, gabinety dentystyczne, kwiaciarnie, butiki, sklepy odzieżowe i wiele innych branż zwyczajnie nie ma wyjścia. Chcąc rozwijać swój biznes w 2021 roku, muszą zaktualizować i promować swoje strony poprzez możliwość dokonywania na nich zakupów Online. Dobrym przykładem są tutaj restauracje, które dotychczas posiadały strony www kompletnie nieprzystosowane do realiów sprzedażowych. Można było przy ich pomocy obejrzeć zdjęcia lokalu, zapoznać się z menu, ale na ilu z nich dało się zamówić i zapłacić Online bez wykonywania telefonu? Posiadanie nowoczesnej, responsywnej strony z płatnościami Online jest kluczowe dla firm w 2021 roku. Bez tego żadne działania marketingowe nie będą skuteczne.

Kryzys zmusza przedsiębiorców do inwestycji w marketing internetowy. Lecz jeśli ten ma się opłacić, trzeba uwzględnić m.in. reklamy Google Ads, SEO On-Site i UX w kontekście komfortu korzystania ze strony. Osoby odwiedzające witrynę muszą czuć się na niej dobrze. Przyjazna ścieżka zakupowa, responsywność, funkcjonalny i przejrzysty układ, dogodne metody płatności – to przykłady czynników, sprzyjających konwersji. Obecna sytuacja sprawiła, że witryna internetowa staje się 'drugą siedzibą firmy’ (miejscem gdzie realizowana jest główna sprzedaż), a nie zwykłą wizytówką. Dbałość o każdy detal na stronie www firmy ma w tym przypadku ogromne znaczenie. Za pośrednictwem takiej witryny, klienci będą mogli zamówić jedzenie na wynos, umówić wizytę w dogodnym terminie, a nawet skorzystać z usług z dojazdem do klienta. Nowoczesna strona internetowa pozwala zminimalizować zbędne telefony i skupić się na obsłudze sprzedaży internetowej. Co za tym idzie, nawet ci, którzy nigdy nie myśleli o marketingu w sieci, dziś muszą zmienić punkt widzenia. Zoptymalizowanie i skuteczne reklamowanie strony z możliwością zarezerwowania wizyty bądź zakupu produktów Online, to w 2021 roku najbezpieczniejszy kierunek zmian.

Kamil Dudziak / AFTERWEB / www.afterweb.pl

Wyciągaj wnioski z 2020 roku

Ostatni rok dał nam do zrozumienia, co sądzi o naszych trendach i przewidywaniach. Myślę, że plany na nadchodzący rok warto przygotować w oparciu o wnioski z 2020 roku – co się sprawdziło, co pozwoliło przetrwać biznesom w trudnym czasie i jakie wieloletnie działania przyniosły efekty. Na tej podstawie wyodrębniłam kilka działań i obszarów, które są niezniszczalne, nawet w czasie pandemii:

Pozycjonowanie stron i Google Ads – po wprowadzeniu lockdownu potrzeba dotarcia do użytkowników Google jeszcze zyskała na wartości; firmy, które mogły sobie na to pozwolić, próbowały przenieść swoje działania do sieci. Traktowane wcześniej po macoszemu strony zostały doinwestowane, także w postaci promocji w Google. Oczywiście, pozycjonowanie, które firmy rozpoczęły późną wiosną, w większości dopiero przyniosą efekty. Nie wiem, czy w tym roku ktoś tradycyjnie odważy się stwierdzić, że SEO się skończyło, bo ten rok wyraźnie pokazał, że SEO to podstawa skutecznej obecności nie tylko w internecie, ale i na rynku. 

Alternatywnym lub uzupełniającym działaniem w tym wypadku są kampanie Google Ads. Jest to również rozwiązanie dla tych, którzy spóźnili się z inwestycją w SEO i chcą jak najszybciej dotrzeć do odbiorców w Google.

Content marketing – po tylu latach zapewne chcielibyśmy zdetronizowania tego króla, ale to jeszcze nie ten moment w marketingu. Dzięki wartościowym treściom, wyróżniającym się wysoką empatią, wiele firm zachowało dobre relacje ze swoimi klientami mimo lockdownu. Firmy miały szansę pokazać odbiorcom, że są z nimi, chcą ich wspierać i pomagać. Szczególnie chcę zauważyć sukces treści video, które wręcz zastępowały nam szkolenia, spotkania, konferencje. Myślę, że 2020 rok podniósł wysoko poprzeczkę w content marketingu, a odbiorcy przyzwyczaili się, że otrzymują pełnowartościowe treści, często za darmo – wystarczy się zarejestrować. Firmy, które wciąż mylą teksty reklamowe z content marketingiem, powinny porządnie przygotować się na 2021 rok, być może powiększyć zespół specjalistów ds. content marketingu, zainwestować w narzędzia i przede wszystkim nauczyć się dzielenia wiedzą, a nie tylko informacją o usłudze lub produkcie.

Dobrze dobrana komunikacja marketingowa – dla wielu firm online 2020 rok to napływ nowych klientów, z grup, które wcześniej z różnych przyczyn unikały zakupów czy usług online. Niewykluczone, że wciąż są to osoby, dla których przeniesienie się do sieci jest tymczasowe i chętnie wrócą do starych nawyków. 2021 jest więc dla firm szansą, aby zyskać zaufanie i zawalczyć o lojalność nowych użytkowników. Z pewnością warto przyjrzeć się komunikacji, obsłudze klienta, opisom i instrukcjom na stronie. Bardzo ważne będzie optymalizowanie UX strony, aby nawet początkujący użytkownik bez problemów dokonał zakupu. W grupie nowych użytkowników jest m.in. grupa osób 60+. Warto to uwzględnić w pracy nad komunikacją marketingową, w doborze kanałów, optymalizacji strony i w jakości obsługi klienta. Natomiast w przypadku również sporej grupy osób – mieszkańców małych miejscowości, kluczowa będzie praca nad jakością obsługi zakupów – szybka realizacja, niskie koszty dostawy, bogate możliwości zapoznania się z produktem w sklepie internetowym.

Spoglądając wstecz, dochodzę do wniosku, że najwięcej korzyści przynoszą stałe, sprawdzone działania i nie sposób tu wymienić wszystkiego. Co roku pojawiają się nowości, innowacje, ale w pierwszej kolejności są to rozwiązania dostępne dla największych firm, jak np. wykorzystywanie sztucznej inteligencji czy wirtualnej rzeczywistości. Małe i średnie firmy w moim odczuciu skupią się słusznie na solidnych podstawach marketingu internetowego: obecności w Google, optymalizacji strony, komunikacji z odbiorcami w social mediach i na swoim blogu.  

Anna Zalewska / widoczni / www.widoczni.com

Niezniszczalne SEO

Nasz zespół jest zgodny — w 2021 za dużo się nie zmieni — przynajmniej jeśli chodzi o kanał działań marketingowych, jakim jest SEO. Jeśli miałbym jednak obstawić “małą rewolucję”, to najbardziej w przyszłym roku w SEO zamieszają zapytania głosowe. Trend ten nie jest nowy, natomiast jego dynamika mocno przyspieszyła w 2020 roku. Czy określiłbym to jednak rewolucją? Nie, to raczej kolejny etap “mobile friendly” – postęp wynikający ze zdominowania wyszukiwań internetowych przez urządzenia mobilne oraz powszechne “montowanie” rozwiązań umożliwiających komunikację głosową wszędzie, gdzie się da — od samochodu, przez multimedialne centra rozrywki, na lodówkach kończąc.

Jak wpłynie to na SEO?

Zmieni się rodzaj zapytań, więc i wyniki — może dojść do małego zamieszania w SERP-ach. Przykładowo — frazy longtail’owe mogą stać się popularniejsze od bardziej ogólnych słów kluczowych.

Pojawią się nowe czynniki rankingowe, więc trzeba będzie zmodyfikować sposób optymalizacji stron — dostosować go zarówno do wyszukiwań tradycyjnych, jak i głosowych.

Wzrośnie ciekawość sklepów internetowych tą tematyką i pojawi się chęć monetyzacji. Tym samym, jak grzyby po deszczu, pojawiają się nowe usługi i firmy działające w tym “nowym” obszarze — oczywiście z “…wieloletnią tradycją na rynku”.

W dalszej perspektywie zmieni się sposób poruszania po wynikach wyszukiwania oraz po samych stronach docelowych — zapewne nie w przyszłym roku, ale to kwestia czasu. W końcu ostatecznym etapem tej “małej rewolucji” — jak określiłem te zmiany na wstępie — ma być przejście ścieżki zakupowej bez patrzenia na ekran w jakiejkolwiek formie. 

Jak się na to przygotować?

Uważam, że na razie wystarczy obserwacja. O ile znaczenie wyszukiwań głosowych rośnie i będzie rosło, o tyle wpływ, jaki ten trend będzie miał na ostateczny kształt e-marketingu, może okazać się niewart zachodu — przynajmniej w perspektywie roku 2021.

Jacek Smogur / Verseo / www.verseo.pl

Podążaj za nowymi potrzebami klienta

2020 rok zapewnia nam sporo ciekawych wyzwań, np. globalną epidemię. Covid-19 zmusza konsumentów do zmiany przyzwyczajeń związanych z zakupami stacjonarnymi. W związku z tym niektóre sklepy zaczęły budować swój wizerunek w sieci od zera. Natomiast całe branże muszą szybko dostosowywać się do dynamicznej sytuacji.

Zmiany wywołane koronawirusem będą długofalowe, musimy więc brać je pod uwagę podczas każdego etapu działań reklamowych. Trzeba być też wyczulonym na nowe potrzeby klientów oraz skupiać się na budowaniu świadomości marki. W Internecie głównie liczy się zaufanie kupujących i pozytywne doświadczenie po transakcji.

Jeżeli chodzi o SEO w 2021, musimy przygotować się na większą konkurencję w wynikach wyszukiwania. 

W październiku 2020 Google pokazał, jak AI zasila algorytmy wyszukiwarki.

Pod koniec tego roku sztuczna inteligencja będzie w stanie indeksować poszczególne fragmenty tekstu. Nawet gdy odpowiedź na zapytanie internauty jest gdzieś schowana w artykule, Google ją znajdzie i wyświetli w SERP. W efekcie więcej stron będzie kwalifikować się do rankingu.

Jest to logiczny rozwój strategii wyszukiwarki po wprowadzeniu BERTa, który nadal pozostaje najbardziej znaczącą aktualizacją, wprowadzoną przez Google w ostatnim czasie. Obecnie, żeby przygotować stronę do wysokich pozycji w SERP, nie możemy pominąć lejka sprzedażowego. Dogłębne zrozumienie zapytania internauty, to klucz do przygotowania trafnych treści.

Tworząc treści pod SEO, musimy przede wszystkim wyznaczyć etap lejka, dobrać frazę o odpowiedniej intencji i po tym określić potrzebę, jaką możemy zaspokoić swoim tekstem.

Ciekawe jest też, że im więcej mówimy o poznaniu intencji internauty, tym więcej potrzebujemy danych oraz analiz, aby rzeczywiście w nią trafić. Podejście Data-driven, które już jest kluczowe w SEO, będzie coraz bardziej wygrywać. Na przykład, może pomóc analiza tekstów z wysokich pozycji. W tym kierunku rozwija się SEMSTORM. Są to nasze plany na 2021.

Katarzyna Ambrożewicz / SEMSTORM / www.semstorm.com/pl

Personalizacja słowem 2021 roku

Personalizacja wszystkiego co możliwe, to według mnie słowo klucz na 2021 i kolejne lata. Rywalizacja ceną czy szybkością realizacji zamówień jest w pewnym sensie standardem, ale ile można w ten sposób walczyć? Na każdym kroku idziemy klientom na rękę, by tylko zyskać ich względy. No więc co jeszcze możemy dla nich zrobić? Możemy personalizować wszystko, co się da, tak by klient czuł, że nawet produkt wytwarzany na masową skalę został stworzony specjalnie dla niego, a my jako sprzedawcy zajmujemy się tylko tym jednym klientem. Owszem, już teraz zbieramy różne dane w cookies i próbujemy w ten sposób personalizować reklamy. Do sztucznej inteligencji jest jednak jeszcze daleko. Ale czy da się robić ręcznie personalizację na dużą skalę? Tak, bo mimo swojej unikalności, klienci mają jednak cechy wspólne. Dlatego moim pomysłem jest tu coś, co nazywam personalizacją predefiniowaną. Czyli stworzenie różnych schematów (mogą to być schematy obsługi, reklamy, komunikatów, czy nawet wyglądu całego sklepu internetowego), które wydają się dopasowane do tego jednego klienta, ale zostały zdefiniowane wcześniej, a teraz tylko podstawiamy zebrane dane i prezentujemy odbiorcy.

Paweł Kępa / www.pawelkepa.pl

„Just in time” w marketingu

Rok 2021 już teraz zapowiada się bardzo ciekawie. Przede wszystkim sytuacja epidemiologiczne spowodowała paradoksalnie znaczne ruchy w zakresie przechodzenia do Internetu. Powstała ogromna ilość sklepów internetowych, z których znaczna część popłynęła na fali. W 2021 roku pojawi się konieczność walki o dodatkowy ruch, dlatego zapowiada się całkiem spora ilość pracy dla specjalistów digital marketingu.

W prowadzonych działaniach marketingowych konieczna będzie elastyczność. Klienci oglądają każdą złotówkę z dwóch stron żeby wydawać ją mądrze na prowadzone działania. A punktów styku klientów z marką jest na tyle dużo, że można spokojnie założyć iż konieczna będzie bliska współpraca pomiędzy różnymi kanałami marketingowymi tak aby docierać do klienta tu i teraz.

Teoria „just in time” w marketingu jest szczególnie na czasie ze względu na zmiany w kierunku których idzie np. Google starając się zbliżyć do userów. Przede wszystkim BERT stał się faktem i dla niemal 100% zapytań po angielsku szuka kontekstu pomiędzy wpisywanymi pytaniami. Po drugie indeksowanie fragmentów w Google to ukłon w stronę lepszych i bardziej dokładnych wyników dla długiego ogona. Myślę, że to wstęp do coraz większej ilości zapytań głosowych kierowanych do wyszukiwarki. Po trzecie rozwój wyszukiwarki w stronę bardziej kompleksowych  i dopasowanych do kontekstu wyników to fakt. Google zapowiedziało podczas konferencji Search ON że planuje wyszukiwać relacji pomiędzy różnymi obszarami tematycznymi tak aby starać się zapewnić użytkownikowi jak najlepsze rezultaty, niejako „prognozując” co może być jeszcze przydatne w poszukiwaniu informacji.

Myślę, że dla wielu marek 2021 rok to okazja do mocniejszej eksploatacji kanału marketingowego jakim jest YouTube. Ten należący do Google projekt to druga największa wyszukiwarka świata. Google wie, że może dotrzeć nią do ludzi i zapewnić im zupełnie nowe doświadczenia czego dowodem są „Key moments in video” czyli automatycznie generowane timestampy na podstawie zawartości filmu. Uwzględniając technologię jaką mamy na wyciągnięcie ręki nie robienie marketingu video w 2021 będzie po prostu głupie.

Ostatnia zmiana, która na dobre scali specjalistów SEO z UXem to Core Web Vitals. Umówmy się – wcześniejsze zapowiedzi Google o page speed update, mobile indexing, etc. przeszły bez szumu. Sam miałem do czynienia jedynie z dwoma serwisami które straciły w momencie przejścia na mobile indexing (co wymagało zmiany koncepcji i pracy nad renderowaniem zawartości przez Googlebot Mobile).

Core Web Vitals – a w szczególności Cumulative Layout Shift – to naprawdę największa zmiana w zakresie rozumienia zawartości/rozmieszczenia elementów w Google ever. Przede wszystkim znaleziono sposób na proste wyliczenie kiedy zmiany na stronie są nieinwazyjne dla użytkownika, a kiedy drastycznie obniżają jego doświadczenie. Warto także pamiętać o uczestnictwie Google w Coalition for Better Ads (betterads.org) gdzie opracowano rekomendowane formy reklamy na stronach internetowych, które nie wpływają na doświadczenie użytkownika. W przeszłości Google wykorzystywało wiedzę o tym co dobre dla innych chociażby przy okazji Page Layout Update’ów gdzie karane były strony inwazyjnie wykorzystujące banery do monetyzowania pozyskiwanego ruchu.

Ciężko zatem wskazać jeden zestaw rekomendacji dla wszystkich beneficjentów ruchu organicznego. Niemniej jednak warto:

  1. Zadbać o wskaźniki jakim jest CLS żeby ocenić layout przez pryzmat wyszukiwarki. Zmiany pod CLS wprowadzane na szybko z pewnością negatywnie wpłyną na poziom konwersji z tradycyjnych placementów reklamowych (np. reklamy above the fold które notują bardzo dobre wyniki na dużych serwisach wydawniczych).
  2. Przeanalizować treści na swoich stronach internetowych pod kątem indeksowania fragmentów oraz poszerzania kontekstu wyszukiwania przez Google. Z punktu widzenia indeksowania fragmentów kluczowe będzie takie rozwinięcie zawartości tekstowej aby zidentyfikować i pokryć wszystkie potencjalne zapytania dotyczące oferty. Wtedy dajemy użytkownikowi odpowiedzi tu i teraz – na tacy. Z punktu widzenia poszerzania kontekstu przydatne będzie zrobienie mapy myśli powiązanych tematów. Jeżeli oferujecie konkretne produkty lub usługi warto zastanowić się jakie sytuacje poprzedzają decyzję o zakupie i zadbać o to aby takie informacje także znalazły się na stronie. Stworzycie w ten sposób lejek contentowy, który pozwoli prowadzić usera za rączkę – a także profilować go pod dodatkowe działania marketingowe.
  3. Zacząć działania Youtube SEO – myślę, że to najlepszy moment żeby wejść w YouTube i zacząć się pozycjonować. Krótkie filmy wideo pod zawartość tekstową jaką już posiadacie to świetne rozwiązanie pod klientów którzy nie chcą czytać/nie mają czasu żeby to robić. Mnogość narzędzi analitycznych pod YouTube pozwoli Wam tak zaplanować content, aby user zyskiwał.
  4. Zacieśniać działania cross kanałowe/cross działowe. Chodzi o to aby doprowadzić do sytuacji w której jeden kanał zasila drugi co buduje dużo większą wartość niż przepalanie budżetu bez kontaktu z innymi.
  5. Przygotować się na to, że Google zwalnia. Jeżeli Wasz biznes działa w 100%/w znacznej części w oparciu o wyniki organiczne warto pamiętać o tym że wszystkie zmiany w Google zachodzą teraz mniej spontanicznie.

Łukasz Rogala / Rogala.pro

Budowanie reputacji, autorytetu i zaufania 

Po tym, jak w większości przypadków wszelkie plany i przewidywania na 2020 rok pokrzyżowała ogólnoświatowa pandemia, przygotowanie się do działań marketingowych na rok 2021 to nie lada wyzwanie. Szczególnie dotyczy to działań w kampanii organicznej – SEO i przewidywania nieprzewidywalnej wyszukiwarki Google. 

Znaleźliśmy się w bezprecedensowej sytuacji gospodarczej, która wpływa na wszystkie gałęzie marketingu. W przypadku niektórych biznesów spowodowało to całkowite ich zamknięcie, innej części obecna sytuacja w ogóle nie dotknęła, a jeszcze inna część świętuje wręcz swój wielki powrót.

Ciężko jest wskazać jedną odpowiednią taktykę i strategię działań SEO dla wszystkich serwisów z poszczególnych branży. Kluczowym elementem będą w dalszym ciągu solidne fundamenty w prowadzeniu kampanii organicznej. Budowanie reputacji, autorytetu i zaufania oraz systematyczne tworzenie jakościowych treści nastawionych na intencje użytkowników na pewno przełożą się na poprawę wyników.

Niemniej, biorąc pod uwagę kontekstowe uczenie się robotów, mobile first indexing, ciągłe wsparcie dla publikacji za pomocą Google News, obostrzenia odnośnie YMYL, zwalczanie Fake News i dbanie pod każdym kątem o pozytywne doświadczenia użytkowników, zapowiada się kolejny rok ciężkiej pracy.

To wszystko ma jednak swoją pozytywną stronę – SEO is not Dead, a nawet wręcz przeciwnie – stanie się jednym z kluczowych kanałów digital marketingu w nadchodzącym roku i ratunkiem dla wielu stron i serwisów chcących docierać do nowych osób.

Borys Bednarek / Cyrek Digital / www.cyrekdigital.com

Pozycjonowanie lokalne

Jeżeli miałbym planować działania na przyszły rok, to na pewno dużo uwagi poświęciłbym wizytówce Google Moja Firma, jej optymalizacji i rzetelnemu prowadzeniu. Tak tej wizytówki, która wyświetla adres firmy, możesz w niej wyznaczyć trasę, przejść na stronę www, zadzwonić, wysłać wiadomość… Sytuacja w tym roku bardzo dobrze pokazała, że jest to bardzo ważny element każdej lokalnej firmy. Niebędące w internecie lub będące nisko w wynikach, tłumnie zaczęły zarządzać swoimi bezpłatnymi profilami w Google Moja Firma i je pozycjonować, walcząc tym samym o widoczność i każdego klienta. Nie muszą znać HTML, obsługi CMS, FTP czy być programistą, aby zrobić sobie wizytówkę i w jej panelu stworzyć darmową stronę www. Konkurencja w lokalnych wynikach wyszukiwań też (jeszcze) nie jest duża i czasami można być na szczycie w miesiąc, czasami 3…, a na pewno 2x szybciej niż w przypadku stron internetowych, mniejszym nakładem pracy i mniejszymi kosztami (w przypadku korzystania z agencji). Dodatkowo Wg. badań Backlinków ,,w przypadku zapytań lokalnych, 42% osób wyszukujących klika wyniki w pakiecie Google Maps Pack.” co oznacza, że blisko połowa wszystkich wyszukiwań lokalnych kończy się kliknięciem w jedną z wizytówek Google. Dla porównania w 2018 roku było to około 30%. Idąc dalej, wg. badań Senuto strona na 1 pozycji w wynikach organicznych może liczyć na 39,6/34,5% kliknięć (desktop/mobile). Zostawię Was z tym 😉

Moja sugestia na 2021: Jeżeli jesteś firmą lokalną np. adwokatem, dentystą, montujesz rolety, ogrodzenia lub też sklepem online z fizycznym punktem, w którym można zakupić produkty, optymalizacja wizytówki Google powinna koniecznie być Twoim celem na 2021 rok.

Spostrzeżenia: Coraz więcej firm inwestuje w optymalizację wizytówek ze względu na stosunkowo (jeszcze) niski koszt pozycjonowania, ale jeżeli ten trend się utrzyma, próg wejścia będzie rosnąć.

Sebastian Żarnowski / Agencja KS / www.ks.pl

Automatyzacja procesów – nie tylko marketingowych

Pandemia to szansa dla e-commerce. Wciąż bardzo duża grupa osób pozwala sobie na zakupy, a łatwiej w obecnej sytuacji wydawać pieniądze w sieci niż w sklepach stacjonarnych.

Powstaje bardzo dużo nowych sklepów internetowych, przez co konkurencyjność oczywiście rośnie, ale wydaje się, że jeszcze szybciej rośnie e-commercowy tort do podziału.

Trendy mają to do siebie, że wynikające z nich konsekwencje zostają często na bardzo długo lub nawet…na zawsze. Tak samo będzie z zakupami przez internet. Wg badań opublikowanych przez Bank of America, w ciągu ok. 10 tygodni (licząc do kwietnia 2020) nastąpił taki wzrost rynku e-commerce jaki był notowany przez łącznie 10 ostatnich lat. Przypadek?

Wielu nowych e-sprzedawców zastanawia się nad otwarciem punktu stacjonarnego z uwagi na dotychczasową „modę”, podczas której klient przeglądał produkty w internecie, ale odbierał w sklepie stacjonarnym. To jednak się konsekwentnie zmienia i grubo ponad połowa badanych twierdzi, że nie ma już takiej potrzeby. To efekt wielu lat budowania zaufania wśród konsumentów przez cały segment e-commerce.

Powyższe ma również wpływ na popularyzację dropshippingu, czyli posiadaniu sklepu zarówno bez stacjonarnej jednostki, jak również bez…magazynu (choćby domowego).

Mając na uwadze fakt, że większość e-klientów robi zakupy co najmniej kilka razy w roku, a konkurencja rośnie, wirtualnym sprzedawcom doradzałbym rozglądanie się za automatyzacją procesów – nie tylko marketingowych. Do tego analizy, w tym kosztu pozyskania konwersji, jak również zadbanie o bezproblemową dostawę, czyli de facto korzystanie ze sprawdzonej firmy kurierskiej.

Nie mniej istotnym jest wybór właściwej agencji SEM. Bardzo łatwo „nadziać się” na usługę mającą udawać prawdziwe pozycjonowanie, gdzie w praktyce skupia się ona głównie na optymalizacji serwisu (notabene często niepełnej). Przed wyborem firmy świadczącej usługi SEO warto zapytać ją o plan linkowania, raportowanie nie tylko pozycji, ale również prac oraz czy jest możliwość podpisania umowy na czas nieokreślony. Nie mniej istotnym jest informacja, czy jest jedna, dedykowana osoba odpowiadająca za projekt, czy jednak 15 osób z Biura Obsługi Klienta, gdzie nikt nie ma pełnej wiedzy nt. projektu.

Mateusz Kozłowski / MateuszKozlowski.pl

Postaw na potrzeby klienta

Jeżeli chodzi o moje podwórko, czyli wyszukiwarki internetowe, to moim zdaniem najważniejszym elementem strategii na 2021 rok, jest postawienie na potrzeby użytkownika. 

W maju 2021 Google zamierza wprowadzić Core Web Vitals, jako czynnik rankingowy. To kolejny krok w ulepszaniu wyszukiwarki, która dąży do maksymalnej wygody użytkowników. Właściciele firm powinni dbać nie tylko o szybkość, ale także o sposób ładowania strony.

Dziś nie wystarczy być tylko na pierwszym miejscu. Podstawą każdej strategii działania w wyszukiwarkach powinno być wspomaganie użytkowników w realizacji ich celów. Optymalizacja doświadczenia użytkownika już na poziomie wyników wyszukiwania staje się kluczowa. Treści wyników oraz strony docelowe muszą być zaplanowane pod kątem celów biznesowych, dopiero wtedy obecność w Google daje zadowalające efekty. 

Dodatkowo obecna sytuacja na świecie całkowicie zmieniła zasady gry w wielu branżach. Efektem tego jest coraz większa konkurencja w wyszukiwarkach. Dzięki ogromnej dynamice wzrostu sektora e-commerce kupujący zaczynają zmieniać swoje przyzwyczajenia. To już jest pewne, że w niedalekiej przyszłości większość zakupów będzie obsługiwana przez sklepy internetowe.

Rok 2021 może być najlepszym okresem dla wszystkich, którzy sprzedają przez internet. Oczywiście dla tych inwestujących w online.

Maciej Cherubin / Octamedia / www.octamedia.pl

Poznaj swojego klienta

Jak tworzyć content w 2021 roku? Pandemia COVID-19 nie odpuszcza, więc zamiast powielać sprawdzone od lat schematy, trzeba jeszcze bardziej otworzyć się na odbiorców, czyli potencjalnych klientów Twoich produktów i usług. W content marketingu możesz to zrobić m.in. przez: 

– personalizację treści, 

–  empatyzację treści,  

– skuteczność treści.

Przepis na dobry content w teorii (ale tylko w teorii!) jest prosty. Jak najlepiej poznaj swojego klienta, dowiedz się: co myśli i czuje, co widzi, co mówi i robi oraz co słyszy. Jakie pragnienia ma Twój klient, a jakie ma obawy? Pokaż, że o nich wiesz. Pisz językiem empatii. Odpowiadaj na realne potrzeby odbiorcy i bądź w tym skuteczny.

Powodzenia! 

Agnieszka Gałczyńska / More Bananas / www.morebananas.pl

Wybieraj skuteczne i przetestowane rozwiązania

Rok 2020 nie był rewolucją w marketingu, doświadczyliśmy jedynie przyspieszenia przemian, które zachodzą od wielu lat na korzyść marketingu internetowego.

Postępująca digitalizacja niemal każdego obszaru naszego życia już od dawna stawia działania online jako jedne z najefektywniejszych, najłatwiejszych do zmierzenia i zoptymalizowania.

ATL nie nadąża za nowymi trendami i przyzwyczajeniami coraz bardziej świadomych klientów, którzy oczekują personalizacji oraz perfekcyjnego dopasowanego komunikatu i wartości stojących za produktem i marką. Coraz częściej masowy przekaz jest uznawany za spam i element, który należy w życiu codziennym minimalizować, aby cieszyć się tym co sami świadomie wybieramy.

Wielokrotnie przekonaliśmy się jaką wagę ma przemyślana strategia, dobrze dopasowane kanały oraz dotarcie do klienta w odpowiednim momencie. W 2021 świetnie sprawdzą się szybkie, trafne i elastyczne reklamy Google Ads z całym przekrojem swych form. Ich doskonałym wsparciem będą działania w Social Media, od Facebooka i Instagrama począwszy, na LinkedIn skończywszy. Oprócz szybkości reakcji ważne jest bezpieczeństwo i dobry balans finansowy dla reklamodawcy. Dlatego fundament powinno stanowić dobre pozycjonowanie. W większości przypadków to właśnie ten kanał sprzedaje najefektywniej i jest niezależny od budżetów przeznaczanych na reklamy płatne. Kiedy uzyskamy widoczność, ruch, świadomość marki oraz sprzedaż koniecznie należy te elementy dalej pielęgnować. Z pomocą przychodzi AI, uczenie maszynowe i marketing automation – w ten sposób możemy dążyć do perfekcji w dobie silnie rosnącej konkurencyjności.

W 2021 podstawą jest bezpieczeństwo, a to zyskamy dzięki dywersyfikacji kanałów dotarcia do klientów. W 2021 nie ma czasu na pomyłki i półśrodki więc doinwestowany media plan to podstawa sukcesu. W 2021  mądrze wybieraj skuteczne i przetestowane rozwiązania, które zostaną terminowo i prawidłowo wdrożone.

Wówczas 2021 będzie dla ciebie przełomowy, ponieważ czas szybkich przemian to czas kiedy najszybciej można wyprzedzić konkurencję i zyskać na lata bezpieczny dystans.

Michał Tomczak / SEMPIRE / www.sempire.pl

Rok 2021 będzie stać pod znakiem ecommerce

Rok 2020 nie był taki, jak byśmy się tego spodziewali. W tym roku sytuacja związana z COVID-19 i kolejnymi wprowadzanymi restrykcjami wymagała od wielu przedsiębiorców szybkich, a przede wszystkim pewnych działań, do których zaliczyć możemy m.in. przeniesienie biznesu do sieci lub rozszerzenie działań, opierających się właśnie o Internet. W 2021 roku z pewnością trend się nie odwróci, a obecność firmy w Internecie będzie już koniecznym minimum. Rok 2021 będzie stać pod znakiem ecommerce, możemy się więc spodziewać dynamicznego wzrostu ilości sklepów Internetowych, które będą konkurować zarówno w reklamach płatnych, jak i wynikach organicznych Google. Planując przeniesienie biznesu do sieci (bez względu na branżę), z pewnością nie obejdzie się bez pozycjonowania, inwestycji w kampanie Google Ads oraz współpracy z dużymi platformami sprzedażowymi.

Adrian Michalski / Widzialni.pl / www.widzialni.pl

Rozwój możliwości marketingowych w kanałach wcześniej niedostępnych

Rok 2021 będzie niezwykły – przyspieszona przez pandemię transformacja cyfrowa sprawia, że zaobserwujemy duże przepływy budżetów z „dawnych” form na rzecz internetu. Przykładowo marketerzy będą zastanawiać się jak efektywnie przenieść budżet marketingowy z targów na działania interaktywne.

Planując działania marketingowe w nadchodzącym roku trzeba będzie wziąć pod uwagę zmiany zachowań potencjalnych klientów, a także zmiany zachowań społecznych – dla nabywców naszych dóbr i usług co innego będzie stanowiło ważne doświadczenie społeczne.

Jeśli chodzi o same media i formy reklamy to bardzo wyraźne są następujące trendy:

  1. Być jak najbliżej klienta – zarówno pod kątem fizycznym (IoT – voice search) jak i ideologicznym (narzędzia i rozwiązania przezroczyste dla klienta) – otaczanie klienta
  2. Rosnąca popularność wykorzystanie transmisji live, video i voice (podcasty)
  3. W przypadku B2B – postępujące wykorzystanie ABM (account based marketingu)
  4. Zatarcie granic pomiędzy offline i online (omnichannel)
  5. Jeszcze większy rozwój marketplace’ów
  6. Większe wykorzystanie BIG DATA
  7. Koncentracja na Użytkowniku w przypadku systemów analitycznych (no cookies, Google GA4)
  8. Szybkość: działania strony, ładowania aplikacji, dostawy (same day delivery) – ma być szybko i prosto.
  9. Chatboty
  10. Mobile Only

Z całą pewnością będziemy obserwować rozwój możliwości marketingowych w kanałach wcześniej niedostępnych – należy być czujnym i wypatrywać okazji.

Wojciech Szymański/ Ideo Force /www.ideoforce.pl

Uważność, korzyść i marketing holistyczny

Sukcesem w 2021 roku będzie zorganizowanie spotkania na żywo, a nie na zoomie – mam ogromną nadzieję, że tak będzie!

A zupełnie na serio, mój tip na 2021 to uważność, korzyść i marketing holistyczny.

Uważność na to, w jaki sposób kreujemy głos marki i czy nie jesteśmy zbyt mocno oderwani od ziemi jak reklama Apartu, która została pięknie skomentowana przez Klub Komediowy. A może właśnie wręcz przeciwnie – chcemy na chwilę przenieść naszego odbiorcę w bajkowy świat bez maseczek?

Korzyść, ponieważ to ona musi być widoczna w ciągu pierwszych kilku sekund. Wciąż jednym z pierwszych spostrzeżeń, które widzę u firm, które przychodzą do Owocnych jest zbyt wiele o sobie, zbyt mało o tym, co zyskują lub unikną inni, jeśli zdecydują się na współpracę/zakup. W 2021 ten czynnik może być jeszcze bardziej decydujący.

Marketing holistyczny, choć nie jest nowym określeniem, z roku na rok jest coraz ważniejszy – liczy się klient i relacja, jaką tworzymy, wraz z planem A, B, C i D, które musimy koniecznie przygotować w wymagających czasach, oswajających obecność niepewności w życiu codziennym.

2021 postawi poprzeczkę niżej, zamiast wyżej: jednak tym razem, zamiast przeskoczenia, będziemy musieli zagrać w limbo w świecie online. 🙂

Adrianna Promis / Owocni / www.owocni.pl

Warto zainwestować w stabilne i długoterminowe działania 

Mówiąc o marketingu muszę zacząć od zmieniających się oczekiwań i potrzeb konsumentów. Zmieniają się ich przyzwyczajenia, obawy, priorytety. Już ten rok pokazał nam jak szybko trzeba zmieniać swoje strategie i dostosowywać produkty i usługi do zmieniającego się otoczenia. Kolejny rok będzie kontynuacją dużego skupienia się na potrzebach konsumentów w działach marketingu. Trzeba się więc zastanowić nad tym, jak klienci będą szukać naszych produktów i usług i czy w ogóle będą ich jeszcze potrzebować. 

Nie jest zagadką że królować będzie marketing internetowy. Wiele biznesów przeniosło lub zintensyfikowało swoją działalność online – dla konsumentów oznacza to większy wybór ale dla wspomnianych biznesów większą konkurencję na rynku i konieczność większych wydatków na online marketing. Na pewno warto już teraz zainwestować w działania długoterminowe, takie jak SEO, dostosowanie strony do użytkowników, tworzenie treści (też w ramach procesu SEO). Trzeba mieć na uwadze to, że reklamy PPC, niezależnie czy jest to Google Ads czy FB Ads, będą prawdopodobnie miały wyższe stawki przez wspomniane zwiększenie konkurencji. Dlatego lepiej postawić na długoterminowe i bardziej stabilne działania. 

Kasia Zielosko / Delante / www.delante.pl

Lepsze dostosowanie biznesu do sprzedaży i reklamy w sieci.

Ze względu na pandemię, wiele firm zastanawia się co przyniosą kolejne miesiące. Przyzwyczajenia konsumentów, którzy w konsekwencji izolacji społecznej częściej robią zakupy w sieci, utrwalają się. Oznacza to, że większość z nich po ustabilizowaniu sytuacji nadal będzie zainteresowana zakupami on-line (w części z nich zachowania te nie powrócą już do poprzedniego stanu). Dlatego zamiast zastanawiać się kiedy wszystko wróci do normy, pomyśleć nad lepszym dostosowaniem swojego biznesu do sprzedaży, bądź reklamy w sieci.

Potencjalni klienci często korzystają ze „społecznościówek” i wyszukiwarki Google, dlatego pozycjonowanie może okazać się znacznie bardziej konkurencyjne, a reklama droższa.

Z uwagi na spory ruch w sieci duże agencje SEO, jak i mniejsze firmy powinny ostrożniej prowadzić swoje działania SEO i zaopatrzyć się w dokładny i korzystny cenowo system do sprawdzania pozycji, jednym z najpopularniejszych jest WebPozycja.pl.

Łukasz Kozłowski / WebPozycja / www.WebPozycja.pl

Nowe nawyki przetrwają dłużej

Wszyscy wiemy co obecnie odbija największe piętno na zmianie zachowania użytkowników — to pandemia i jej reperkusje. Nowe nawyki i przyzwyczajenia ukształtowane w czasie obecnego kryzysu przetrwają znacznie dłużej, trwale zmieniając wartości, postawy i zachowania.

Konsumenci przeszli jeszcze bardziej ze świata offline do online. To już nie tylko zakupy i rozrywka, ale coraz bardziej nauka czy ćwiczenia przed telewizorem. Na pewno w dalszym ciągu głównymi kanałami, które trzeba wykorzystywać pod względem reklamowym są social media (Facebook, Instagram, TikTok) oraz wyniki wyszukiwania (tak organiczne jak i płatne Google Ads).

Jako sprzedawca internetowy musisz reagować też na zmiany generacyjne, powinieneś zauważyć, że coraz więcej użytkowników internetowych pochodzi z generacji Z. Może to dobry moment, żeby zastanowić się nad wykorzystaniem TikToka, żeby dotrzeć do młodszych odbiorców (w końcu nawet sam prezes wygłaszał tam swoje orędzie).

Kolejną istotną kwestią, o której powinni pomyśleć sprzedawcy internetowi są chatboty. Dzięki sztucznej inteligencji (AI) i uczeniu maszynowemu, chatboty stają się coraz bardziej przydatnym narzędziem i obsługują coraz bardziej złożone polecenia.

Kluczowe w marketingu internetowym są również testy A/B i sprawdzenia co działa na naszych użytkowników. Sekretem udanego testowania jest utrzymanie dobrze zorganizowanego procesu – pozwoli Ci on na ciągłą poprawę testów A/B. Stwórz plan działania, ustal terminy i tego się trzymaj. Pozostań jednak elastyczny i zmieniaj plan, jeśli to konieczne. 

Paweł Ogonowski / Conversion / www.conversion.pl

Praca u podstaw i odgruzowywanie

Po szalonym 2020 na pewno wiele firm obudzi się w dziwnej rzeczywistości. Nietypowy styl pracy i rzucanie się na gaszenie pożarów, a nie zaplanowane i systematyczne działanie dają na sam koniec spory bałagan. Dlatego moja szklana kula mówi, że w 2021 najlepsze efekty przyniesie powrót do korzeni: solidne naprawianie stron i sklepów w oparciu o znane już zasady optymalizacji od Google. Wymagające prace z js/css pomogą przyspieszyć ładowanie się stron i może wreszcie czas na „nowoczesne” czyli znane nam od lat formaty obrazków? Wdrożenie Google Analytics 4 pozwoli dogonić obecne trendy w analityce i ułatwić sobie życie. W Google Ads – porządki dotyczące treści reklam, ustawień automatyzacji czy powiększanie zasięgów związane z, mam nadzieje, rosnącymi budżetami.

Budżety też się mogą zmienić, bo skoro część kryzysu wynikała z faktu, ze ludzie przestali kupować niepotrzebne im rzeczy to prędzej czy później dotknie to marketing. Stąd wróżę mniejsze wzrosty klientów wśród firm, które z jakichś nieznanych mi powodów nie chcą pokazywać klientom co robią na ich kontach czy z ich linkami. Warto postawić na transparentność.

I na koniec: Jeśli nie przespałeś content marketingu w SEO to pewnie masz sporo artykułów straszących starymi datami w Google. Podpowiem, że tak jak remarketingiem taniej odzyskujesz konwersje od odwiedzających Cię wcześniej użytkowników niż pozyskujesz nowych to tutaj taniej będzie odnowić te artykuły niż pisać nowe. Uwzględnij content recycling w planie redakcyjnym.

Krzysztof Marzec / DevaGroup

Podsumowanie

Oto najważniejsze wnioski na rok 2021 wybrane z wypowiedzi marketerów:

  • marketing internetowy, sklepy online, działania online — wszystko ONLINE ! 😉
  • nawet mniejsze firmy przechodzą z offline do online, zatem warto postawić na pozycjonowanie lokalne
  • zwiększy się popularność content marketingu
  • jakość treści będzie podstawą w pozycjonowaniu SEO
  • tworzenie czegoś nowego, wyczucie czego nie ma jeszcze na rynku, eksperymentowanie, ale w branży online
  • dokładna analiza, wyciąganie wniosków i jasne strategie — PRZEMYŚLANE DZIAŁANIA
  • automatyzacja, sztuczna inteligencja
  • niezniszczalne pozycjonowanie, Google ADS, Facebook ADS, prosta i dopasowana do odbiorcy komunikacja
  • poznaj swojego klienta i podążaj za jego potrzebami

Linkhouse - platforma Content Marketingu i Link Buildingu

ZAŁÓŻ KONTO
Kinga Edwards

Subskrybuj

OTRZYMASZ POWIADOMIENIA O NASZYCH NOWYCH ARTYKUŁACH DROGĄ MAILOWĄ
Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa KBR Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. z siedzibą w Katowicach. Zapoznaj się z pełną informacją o przetwarzaniu danych klikając tutaj

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.04.2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz. Urz. UE L 119, s.1), dalej jako : „RODO” informujemy:

  1. Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa KBR sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w Katowicach, al. Korfantego 2 lok. 840 Katowice, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy Katowice – Wschód w Katowicach, VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: 0000634991, NIP: 6342871729, REGON: 365310812 (dalej: „Administrator”),
  2. Kontakt bezpośrednio z Administratorem możliwy jest pod wskazanym w pkt. 1 powyżej adresem Administratora lub pod adresem e-mail:[email protected]
  3. Twoje dane osobowe będą przetwarzane w celu:
    • przeprowadzenia kontaktu zainicjowanego przez Ciebie poprzez wysłanie formularza tj. na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b RODO),
    • zawarcia, wykonania i zakończenia umowy zawartej z Administratorem, tj. na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b RODO – w przypadku, gdy dokonałeś pełnego i prawidłowego zarejestrowania w serwisie Linkhouse,
    • wykonywania obowiązków wynikających z przepisów prawa, w tym obowiązków finansowych i podatkowych, tj. na podstawie art. 6 ust. 1 lit.c RODO,
    • prowadzenia działań promocyjnych lub marketingowych, w tym marketingu bezpośredniego, w szczególności kierowania do Ciebie nowych ofert i propozycji współpracy, realizując tym samym prawnie uzasadniony interes Administratora, tj. na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO, a w przypadku braku zawarcia umowy z Administratorem na podstawie Twojej zgody tj. na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a RODO,
    • utrzymywanie i poprawy funkcjonowania witryny linkhouse.co, za pośrednictwem której wykonywana jest zawarta z Tobą umowa, w tym administrowanie naszą witryną, wykonywanie operacji wewnętrznych, w tym rozwiązywanie problemów, analizy danych, badań, testów, celów statystycznych i badawczych realizując tym samym prawnie uzasadniony interes Administratora, tj. na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO,
  4. Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez okres trwania zawartej z Administratorem umowy, a po jej wygaśnięciu przez okres przedawnienia roszczeń cywilnoprawnych wynikających z zawartej umowy oraz przez okres wymagany przez prawo, w szczególności przez regulacje podatkowe – przez okres przedawnienia zobowiązań podatkowych. W przypadku braku zawarcia umowy z Administratorem, Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez okres 12 miesięcy oraz czas niezbędny do wywiązania się z obowiązków nałożonych przez przepisy prawa.
  5. Twoje dane osobowe mogą zostać udostępnione innym osobom posiadającym aktywne konto użytkownika Linkhouse, wyłącznie po zalogowaniu i w ograniczonym zakresie, a ponadto podmiotom wspierającym Administratora w prowadzonej działalności, w szczególności wszelkim podmiotom świadczącym usługi księgowe, marketingowe, dostawcom usług i narzędzi informatycznych, hostingowych, bankom, dostawcom usług płatniczych, podmiotom zapewniającym usługę prawną, współpracownikom Administratora, przy czym możliwe jest przekazanie danych do państwa trzeciego, w sytuacji gdy, którykolwiek z ww. podmiotów dokonuje przetwarzania danych w państwie trzecim oraz wyłącznie w sytuacji, gdy Komisja Europejska dokonała stwierdzenia odpowiedniego stopnia ochrony lub z wykorzystaniem klauzul umownych zatwierdzonych przez Komisję Europejską lub w przypadku posiadania właściwych zabezpieczeń, o których informacja może zostać Pani/Panu udostępniona.
  6. Podanie danych osobowych jest dobrowolnej, jednak niezbędne dla realizacji zawartej z Tobą umowy cywilnoprawnej, a w przypadku braku zawarcia umowy z Administratorem niezbędne do otrzymywania materiałów reklamowych i marketingowych – w takiej sytuacji przetwarzamy Twoje dane na podstawie zgody, która jest dobrowolna i w każdym momencie może być przez Ciebie wycofana.
  7. Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych, Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym zaufanym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych, firmie księgowej, administracji.