Są różne kierunki, które możesz wybrać decydując się na działania marketingowe dla swojego sklepu internetowego. W tym tekście dzielę się strategicznymi radami i doświadczeniem na bazie wieloletniej pracy z e-commerce z różnych nisz. Pamiętaj, nie ma jednej sprawdzonej ścieżki promocji, która uniwersalnie pasuje dla każdego sklepu. Trzeba testować, analizować działania konkurencji i szukać rozwiązań, które działają.

Cel promocji sklepu – dywersyfikacja ruchu

Przy układaniu strategii na promocję sklepu powinieneś uwzględnić testy jak największej liczby kanałów.

Zbyt często pojawia się uproszczenie – ruch z reklam i ruch z SEO.

W przypadku wyszukiwarki może to być bezpłatny ruch organiczny (wyniki stron oraz zdjęć). Co do ruchu płatnego to możesz zdobyć ruch z reklam tekstowych lub reklam produktowych. Mamy social media jak Facebook, Instagram i inne. Tu również możesz ściągać ruch bezpłatnie poprzez swój profil lub z pomocą reklam. Są serwisy zewnętrzne jak Allegro, OLX, Ceneo i wiele innych, a niedługo dojdzie zapewne Amazon. Same w sobie mają duży ruch i widoczność i mogą mieć znaczący udział w sprzedaży.

Skąd będziesz wiedział jak poszczególne kanały sobie radzą? Musisz zadbać o poprawną konfigurację Google Analytics i modułu ecommerce, który jest tutaj wbudowany. Dzięki temu będziesz mógł śledzić wyniki sprzedaży z podziałem na kanały ruchu i wiele innych.

Zacznij układanie strategii od czystej kartki. Daj sobie czas na przetestowanie różnych kanałów.

Po co to robisz?

Żeby zbudować solidny biznes, który będzie miał szansę przetrwać dłużej niż rok.

Widziałem wiele przypadków, gdzie sklepy bazowały głównie na SEO i sprzedaż spadała drastycznie po aktualizacji algorytmu; sklepy, które sprzedawały głównie z pomocą reklam i z dnia na dzień ich kampanie i konta reklamowe były zawieszane.

Jeśli masz sprzedaż z kilku kanałów i jeden z nich ma problemy np. po aktualizacji algorytmu Google to masz czas by je usunąć.

Budżet a działania – na co się zdecydować

Możemy długo dyskutować o dywersyfikacji sprzedaży. Realia są jednak takie, że zazwyczaj budżet na marketing jest mniej lub bardziej ograniczony, szczególnie przy nowych sklepach internetowych. Co wtedy? Na jakie kanały postawić nacisk? Jakich błędów unikać?

Poniżej działania podzielone na dwa etapy według priorytetu. W przypadku nowych sklepów może to być rok pierwszy i drugi działalności sklepu. Jeśli masz już sklep i chcesz przeorganizować marketing to zacznij od kroku pierwszego, a potem skup się na działaniach z kroku drugiego.

1. (K)rok pierwszy – reklama, serwisy zewnętrzne, a SEO na dostawkę

W pierwszym roku powinieneś postawić na źródła, które przyniosą ruch tu i teraz.

W przypadku reklamy, jeśli masz ograniczony budżet, testuj reklamę produktową Merchant Center. Reklama produktu dotrze do większej liczby odbiorców, przy całkiem rozsądnych stawkach.

Masz większy budżet? Reklamę produktową uzupełnij o reklamę tekstową Google Ads oraz reklamy na Facebook i Instagram. Po czasie sprawdź, które z nich najlepiej konwertowały i zwiększ budżety najlepszym kampaniom.

Zainstaluj Piksel Facebooka (jest to kod pozwalający śledzić aktywność użytkownika na Twojej stronie). Ustaw reklamy na remarketing w sieciach reklamowych Google oraz Facebook. Remarketing to pokazywanie reklam osobom, które odwiedziły Twój sklep internetowy. Na pewno nieraz sam się z nim spotkałeś, gdy szukałeś danego przedmiotu i odwiedziłeś kilka sklepów, a później przez kilka dni pojawiały Ci się ich reklamy. Jako że w ramach remarketingu kierujesz reklamy tylko do osób, które odwiedziły Twoją stronę, to zazwyczaj nie potrzeba tutaj dużych budżetów, by działać skutecznie. A remarketing potrafi być skuteczny i podnieść konwersję.

To reklamy w pierwszym roku. Teraz przechodzimy do ściągania ruchu z serwisów zewnętrznych. Połącz swój sklep z Ceneo, Allegro.

Sprawdź też, gdzie wystawia produkty konkurencja. Zrobisz to bardzo prosto. Wejdź na jedną z ofert konkurencji np. na OLX i skopiuj fragment opisu. Następnie wklej w wyszukiwarce. Jeśli wystawiają dany produkt w innych miejscach, to zazwyczaj będzie on miał ten sam opis i znajdziesz listę serwisów, gdzie pojawia się wklejony fragment oferty. Dzięki temu możesz wybrać dodatkowe miejsca do testów.

Po czasie sprawdź, jakie były wyniki sprzedaży z pomocą zewnętrznych serwisów, a jakie były koszty prowizji.

Są nisze, gdzie serwisy zewnętrzne świetnie się spisują i generują dużą sprzedaż, są też nisze gdzie jest ciężko dotrzeć do klienta (duża konkurencja np. hurtowników z niskimi cenami). Nie można jednak wszystkich wrzucać do jednego worka. Dlatego piszemy o testach kanałów i sprawdzaniu ich skuteczności.

Twoim celem w pierwszym roku jest jak najszybsze zbudowanie sprzedaży. Nie zrobisz tego szybko z pomocą SEO, dlatego musisz przetestować różne reklamy i serwisy zewnętrzne, które dadzą Ci ruch i dostęp do potencjalnych klientów tu i teraz. Jeśli niektóre z tych kanałów zaczną działać i pojawi się sprzedaż, to będziesz mógł rozwijać pozycjonowanie.

2. (K)rok drugi – SEO i pozycjonowanie

Warto zwrócić uwagę na SEO już na samym początku, ale jak wspomniałem, nacisk i budżet powinny być po stronie kanałów, które dadzą ruch od razu. Kanał organiczny tego Ci nie zagwarantuje – wygenerowanie z pomocą SEO miesięcznej liczby użytkowników i sprzedaży na zadowalającym poziomie to kwestia 6-12-18-24 miesięcy. Zależy od niszy i nakładów na działania.

Czyli jakie kroki warto tu podjąć?

Na samym początku zadbaj o optymalizację techniczną serwisu, odpowiednie ułożenie struktury sklepu (kategorii i podkategorii, filtracji, stron producentów) oraz o sprawdzenie innych istotnych aspektów wpływających na widoczność w wyszukiwarce (treści, stan domeny sklepu i jej podlinkowania i inne). Najlepiej zleć to specjaliście, gdyż potrzeba tu doświadczenia w pracy ze sklepami e-commerce by wyłapać większość błędów i niedociągnięć. Taki audyt dla małych i średnich sklepów to zazwyczaj jednorazowy koszt od tysiąca do kilku tysięcy złotych.

Krok drugi to treści. Możesz je pisać sam, możesz zlecać copywriterom. Zazwyczaj w średnich i dużych sklepach potrzeba sporo treści i fizycznie oraz finansowo nie dasz rady uzupełnić ich w ciągu miesiąca. Mierz siły na zamiary. Zdecyduj kto pisze, jaki masz budżet miesięczny na treści. Rozbij działania na dłuższy okres np. pół roku albo rok.

Tabela niżej prezentuje ile w ciągu miesiąca i roku możesz dodać treści inwestując kwoty jak niżej (zakładamy średni koszt 10 zł za 1000 znaków). Jak widać, inwestując nawet nieduże kwoty, ale przez dłuższy czas, możesz całościowo dodać całkiem sporo treści.

O tym jak pisać treści, jakie słowa kluczowe użyć, jakie formatowanie stosować możesz porozmawiać ze specjalistą, który będzie przeprowadzał audyt sklepu.

Całość uzupełnij wzmocnieniem domeny tematycznymi linkami np. z Linkhouse. Wyszukaj serwisy ze swojej niszy, najlepiej te które mają większą widoczność (parametr z Senuto) oraz ruch.

Dlaczego warto dodać choć kilkanaście linków z zewnętrznych domen? Treści i cała struktura sklepu zaczną lepiej pracować i masz większe szanse na lepszą widoczność w wynikach wyszukiwania.

Widziałem wiele przykładów sklepów, które w rok lub nawet mniej zbudowały sporą widoczność i ruch. Zrobiły to poprzez inwestycję w treści i optymalizację, uzupełniając wzmocnienie domeny kilkudziesięcioma dobrymi linkami.

UX a promocja sklepu internetowego

Cel działań promocyjnych to ściągnięcie ruchu do sklepu, najlepiej z pomocą wielu kanałów opisanych wyżej. Następnie przychodzi weryfikacja działań dla każdego z kanałów. Jak idzie SEO, ile fraz jest w top 10, ile w top 3, jaki jest koszt prowadzenia kampanii reklamowej, ile średnio kosztuje wejście użytkownika itd. – można mnożyć różne parametry po jakich oceniane są działania promocyjne.

Częsty błąd to koncentrowanie się tylko na części zdobycia ruchu, a zapominanie o konwersji. Sklep ma sprzedawać. Ściągasz X ruchu miesięcznie z pomocą kanału organicznego i social media. Co możesz zrobić w ramach samego sklepu żeby zwiększyć konwersję? Pomoże tutaj audyt UX. Ponownie, najlepiej tutaj zlecić taki audyt specjaliście.

Celem audytu jest usunięcie podstawowych błędów, które mogą utrudniać zapoznanie się z ofertą i dokonanie zakupu. Rzeczy jak testy A/B czy inne zaawansowane działania związane z optymalizacją konwersji można prowadzić jak sklep ma ruch i przychody na odpowiednim poziomie. Jeśli dopiero promujesz sklep to skup się na usunięciu podstawowych błędów UX.

Filmy i ruch z Youtube

Video na karcie produktu nadal jest rzadko spotykane, tymczasem może pomóc w wyraźnym zwiększeniu konwersji. Potwierdzają to statystyki:

  • Prawie 50% kupujących najbardziej obawia się tego, że ich produkt nie będzie wyglądał tak jak na zdjęciu w sklepie
  • 33% procent kupujących woli dowiedzieć się więcej o produkcie oglądając video
  • Prawie 80% kupujących stwierdziło, że obejrzenie video o produkcie sprawia, że czują się pewniej dokonując zakupu

Źródło statystyk: https://www.wyzowl.com/5-stats-ecommerce-needs-video/

Ale tu zalety się nie kończą. Możesz wykorzystać je też na swoim kanale YouTube. Potrzeba tutaj optymalizacji i dużo cierpliwości, bo budowa ruchu z tego kanału trwa. Fakty są takie, że YouTube to druga na świecie wyszukiwarka. Wiele osób przed zakupem szuka filmów prezentujących dany produkt. Stąd tak duża popularność filmów typu unboxing, czyli prezentujących otwieranie towaru z pudełka. Warto wpisać się w ten trend.

Monitoring wzmianek

Dobrym sposobem na promocję sklepu jest udzielanie się tam, gdzie toczy się dyskusja związana z produktami oferowanymi w sklepie. Pomogą tutaj narzędzia takie jak Brand24 czy SentiOne. W skrócie – monitorują social media i strony internetowe. Zakładasz powiadomienia, w których precyzujesz jakie hasła i pytania ciebie interesują.

Jak to wykorzystać w praktyce? Wiele osób przed zakupem ma pytania o działanie towaru czy jego zastosowanie. Przykłady:

  • Najlepsze zabawki dla 5-latka
  • Jaka spawarka do spawania plastiku
  • Które oprogramowanie do zarządzania zespołem

Jeśli np. prowadzisz sklep z zabawkami to możesz wziąć udział w dyskusji. Oczywiście ważne jest by wypowiadać się tak, by pomóc, a wzmianki o sklepie powinny być informacyjne, a nie sprzedażowe.

Ważna jest tu regularność takich działań np. godzina dziennie na śledzenie i udział w dyskusjach. Dzięki temu po czasie zbierze się duża liczba wzmianek Twojego sklepu w tematycznych dyskusjach i marka będzie coraz bardziej rozpoznawalna.

Podsumowując

Patrząc na promocję sklepu z perspektywy kanałów ruchu będziesz zadawał konkretniejsze pytania jak np.:

  • Który kanał może dać mi najszybciej ruch
  • Czyjej pomocy potrzebuję by zwiększyć ruch z danego kanału
  • Co mogę sam zrobić by zwiększyć ruch z danego kanału
  • Jak wygląda sprzedaż wg kanałów i kampanii? Gdzie warto przesunąć/zwiększyć budżet

Co w rezultacie pomoże Ci w podejmowaniu lepszych decyzji odnośnie działań promocyjnych.

Autor: Szymon Spychała

Współzałożyciel carted.pl. Jego pasją jest marketing internetowy oraz możliwości rozwoju biznesu jakie daje, głównie w obszarze ecommerce. Interesuje się różnymi strategiami budowy ruchu oraz zwiększania sprzedaży.

Linkhouse - platforma Content Marketingu i Link Buildingu

ZAŁÓŻ KONTO
Kinga Edwards

Subskrybuj

OTRZYMASZ POWIADOMIENIA O NASZYCH NOWYCH ARTYKUŁACH DROGĄ MAILOWĄ
Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa KBR Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. z siedzibą w Katowicach. Zapoznaj się z pełną informacją o przetwarzaniu danych klikając tutaj

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.04.2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz. Urz. UE L 119, s.1), dalej jako : „RODO” informujemy:

  1. Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa KBR sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w Katowicach, al. Korfantego 2 lok. 840 Katowice, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy Katowice – Wschód w Katowicach, VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: 0000634991, NIP: 6342871729, REGON: 365310812 (dalej: „Administrator”),
  2. Kontakt bezpośrednio z Administratorem możliwy jest pod wskazanym w pkt. 1 powyżej adresem Administratora lub pod adresem e-mail:[email protected]
  3. Twoje dane osobowe będą przetwarzane w celu:
    • przeprowadzenia kontaktu zainicjowanego przez Ciebie poprzez wysłanie formularza tj. na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b RODO),
    • zawarcia, wykonania i zakończenia umowy zawartej z Administratorem, tj. na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b RODO – w przypadku, gdy dokonałeś pełnego i prawidłowego zarejestrowania w serwisie Linkhouse,
    • wykonywania obowiązków wynikających z przepisów prawa, w tym obowiązków finansowych i podatkowych, tj. na podstawie art. 6 ust. 1 lit.c RODO,
    • prowadzenia działań promocyjnych lub marketingowych, w tym marketingu bezpośredniego, w szczególności kierowania do Ciebie nowych ofert i propozycji współpracy, realizując tym samym prawnie uzasadniony interes Administratora, tj. na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO, a w przypadku braku zawarcia umowy z Administratorem na podstawie Twojej zgody tj. na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a RODO,
    • utrzymywanie i poprawy funkcjonowania witryny linkhouse.co, za pośrednictwem której wykonywana jest zawarta z Tobą umowa, w tym administrowanie naszą witryną, wykonywanie operacji wewnętrznych, w tym rozwiązywanie problemów, analizy danych, badań, testów, celów statystycznych i badawczych realizując tym samym prawnie uzasadniony interes Administratora, tj. na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO,
  4. Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez okres trwania zawartej z Administratorem umowy, a po jej wygaśnięciu przez okres przedawnienia roszczeń cywilnoprawnych wynikających z zawartej umowy oraz przez okres wymagany przez prawo, w szczególności przez regulacje podatkowe – przez okres przedawnienia zobowiązań podatkowych. W przypadku braku zawarcia umowy z Administratorem, Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez okres 12 miesięcy oraz czas niezbędny do wywiązania się z obowiązków nałożonych przez przepisy prawa.
  5. Twoje dane osobowe mogą zostać udostępnione innym osobom posiadającym aktywne konto użytkownika Linkhouse, wyłącznie po zalogowaniu i w ograniczonym zakresie, a ponadto podmiotom wspierającym Administratora w prowadzonej działalności, w szczególności wszelkim podmiotom świadczącym usługi księgowe, marketingowe, dostawcom usług i narzędzi informatycznych, hostingowych, bankom, dostawcom usług płatniczych, podmiotom zapewniającym usługę prawną, współpracownikom Administratora, przy czym możliwe jest przekazanie danych do państwa trzeciego, w sytuacji gdy, którykolwiek z ww. podmiotów dokonuje przetwarzania danych w państwie trzecim oraz wyłącznie w sytuacji, gdy Komisja Europejska dokonała stwierdzenia odpowiedniego stopnia ochrony lub z wykorzystaniem klauzul umownych zatwierdzonych przez Komisję Europejską lub w przypadku posiadania właściwych zabezpieczeń, o których informacja może zostać Pani/Panu udostępniona.
  6. Podanie danych osobowych jest dobrowolnej, jednak niezbędne dla realizacji zawartej z Tobą umowy cywilnoprawnej, a w przypadku braku zawarcia umowy z Administratorem niezbędne do otrzymywania materiałów reklamowych i marketingowych – w takiej sytuacji przetwarzamy Twoje dane na podstawie zgody, która jest dobrowolna i w każdym momencie może być przez Ciebie wycofana.
  7. Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych, Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym zaufanym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych, firmie księgowej, administracji.