Wyobraź sobie, że szukasz w sieci informacji na ważny, złożony temat, który chcesz zgłębić. Co chciałbyś znaleźć? Zgaduję, że napisany zwięźle artykuł, który serwuje same konkrety, dodatkowo w przyjaznej, przystępnej formie. Każdego dnia w Internecie buszują ludzie, którzy szukają informacji związanych z Twoją branżą niezależnie od tego, czy zajmujesz się ogrodnictwem, marketingiem czy księgowością. Wykorzystaj to i przyciągnij ich na swoją stronę tym, czego szukają – wartościowym, łatwo przyswajalnym contentem. Koniecznie bogatym w dane.

Skąd brać dane?

Może się wydawać, że zdobycie użytecznych danych, które zainteresują Twoich czytelników, jest najtrudniejszą częścią pracy nad contentem. W większości przypadków jest to jednak dalekie od prawdy. Spójrz choćby na swój biznes – Analytics, monitoring sieci czy grupy na Facebooku to ocean informacji! A jeśli nie chcesz zdradzać case’ów firmy, wcale nie musisz tego robić. Ciekawe informacje na tematy mniej lub bardziej ściśle związane z Twoją działalnością również są w cenie! Ich źródła podzieliłam na dwie kategorie.

Źródła własne

Google Analytics i Search Console

Kopalnia danych, które aż proszą się o wykorzystanie. Znajdź zależności między wyszukiwanymi frazami a bieżącymi wydarzeniami, świętami, zjawiskami społecznymi czy aktualnymi trendami. Im bardziej specyficzne i unikalne, tym lepiej, bo zmniejsza się prawdopodobieństwo znalezienia podobnych zestawień u konkurencji czy w dużych serwisach internetowych.

Dane z ankiet

Przeprowadziłeś ankietę? Pokaż wyniki szerszej publiczności! Z chęcią zapoznają się z nimi zarówno osoby z Twojej branży, jak i przedstawiciele grupy, jaka została objęta badaniami. Jeśli dodasz do tego swoje spostrzeżenia i interpretację, wartościowy artykuł gwarantowany!

Informacje o firmie

Kamienie milowe, wzrosty sprzedaży, dochodów, liczebności zespołu, nagrody i sukcesy. Już sam fakt prowadzenia biznesu jest źródłem cennych informacji do przedstawienia w formie case study czy infografiki.

Własne fora i grupy na Facebooku

Zebranie danych z tych miejsc wymaga więcej pracy, bo niestety nie pobierzesz ich w formie pliku. Nagrodą za trud włożony w ich poszukiwanie są bezcenne insighty!

Źródła zewnętrzne

Narzędzia do monitoringu Internetu

Na rynku roi się od różnego rodzaju narzędzi do monitoringu sieci. Odpowiednio użyte staną się niemal niewyczerpanym źródłem danych, które wzbogacą Twój content. Możesz wybierać między śledzeniem wzmianek na dowolnie wybrane frazy (Monitori, SentiOne, Unamo, Brand24), analizą działań w mediach społecznościowych (Napoleon Cat, Sotrender) czy obserwacją trendów (BuzzSumo, Feedly). Gdy już nauczysz się wyłapywać z nich smaczki, możesz nie nadążyć z realizacją swoich pomysłów!

Raporty

Raporty to praktycznie „samo mięso”, jednak o większości z nich nie można powiedzieć, że są łatwe w odbiorze. Duża ilość tekstu i mnogość tabel może być wadą i zaletą jednocześnie, bo to, co dla kogoś jest lekturą nie do przebrnięcia, dla Ciebie może być źródłem informacji do artykułu oraz atrakcyjnych wizualizacji danych.

Artykuły specjalistów

Podobnie do raportów, specjalistyczne artykuły również bywają trudne do zrozumienia i zapamiętania. I podobnie do raportów – je także można uprościć dzięki odpowiedniemu przedstawieniu informacji w nich zawartych

Jak projektować treść wykorzystującą dane?

Kiedy skończysz research i dysponujesz już pakietem materiałów, możesz przystąpić do pracy nad formą, w jakiej przekażesz go odbiorcom. Trendy, liczby, historie, prognozy, schematy, instrukcje czy procesy stają się dużo bardziej zrozumiałe, gdy przedstawia się je graficznie. Dużo łatwiej przecież wyobrazić sobie przedmiot, patrząc na zdjęcie, niż czytając jego opis. Szybciej przyswoisz procedury dysponując wypunktowaną listą niż stroną litego tekstu. Poza tym, że graficzne przedstawienie informacji pozwala szybciej i efektywniej przekazać dane, a ono jeszcze jedną ogromną zaletę. Pobudza ciekawość i zwiększa zaangażowanie odbiorcy. Informacje w takiej formie wygodniej się czyta i łatwiej się do nich odnieść, więc ludzie będą wracać po więcej. Aby pomóc Ci dobrze zaprojektować dane do tekstu, przedstawiamy najważniejsze kroki.

Wybór danych

Nie ma czegoś takiego, jak „za dużo danych”, ale czasem trzeba przeprowadzić ich selekcję. Często trudno się zdecydować, jakie dane wybrać, a jakie pominąć. Inne wydają się najważniejsze z perspektywy właściciela biznesu, inne z perspektywy czytającego. Czego powinni dowiedzieć się odbiorcy, aby zmieniło się ich postrzeganie danego zagadnienia?

Drugą kwestią, która często stoi za nieodpowiednim doborem informacji, jest „klątwa wiedzy”. To sytuacja, w której nie potrafisz przypomnieć sobie, jak to jest czegoś nie wiedzieć lub nie potrafić. Utrudnia postawienie się na miejscu osoby, która nie ma naszej wiedzy czy umiejętności, przez co trudno obiektywnie wybrać najważniejsze informacje.

W pierwszym przypadku zastanów się, jaki jest główny cel wykorzystania danych albo co najbardziej interesuje Twoich odbiorców. W drugim, najlepiej poproś o pomoc kogoś, kto znajduje się w grupie docelowej dla tych konkretnych treści.

Typ wizualizacji

Gdy wyselekcjonujesz już dane, czas podjąć decyzję o sposobie ich przedstawienia. Do wyboru masz wykresy, infografiki, mapy, listy, tabele, prezentacje, grafy… Wszystko w różnych odmianach (wykresy kołowe, słupkowe itd.) oraz formach (2D, 3D, statyczne, animowane). Przykłady wizualizacji i ich zastosowań znajdziesz w dalszej części wpisu.

Połączenie

Dane wyglądają obco, są oderwane od naszej rzeczywistości. Wystarczy jednak trochę zmienić punkt widzenia, aby odbiorcy mogli zacząć identyfikować się z przedstawionymi danymi, a tym samym lepiej je zapamiętali. Pytanie „Co znaczą te dane?” zamień na „Co te dane znaczą dla nich?”. Pogrupuj więc odbiorców według miejsca zamieszkania, zawodu, zarobków lub innych kryteriów i na tej podstawie dopasuj sposób przedstawienia informacji.

Zaskoczenie

Tworząc content wzbogacony danymi masz szansę zaskoczyć swoich odbiorców. Nie bój się śmiałych zestawień, bo właśnie one, a nie suche fakty, wybiją się spośród zalewających sieć, kopiowanych informacji. Dla przykładu, co budzi w Tobie większe emocje – pierwsza czy druga grafika?

Estetyka

Tutaj krótko – pamiętaj o tym, by styl prezentacji pasował zarówno do nadawcy, jak i adresatów. O ile pełne uroczych ilustracji infografika jest kusząca, może nie sprawdzić się na prawniczym blogu. Z drugiej strony – agencja marketingowa z szaloną identyfikacją wizualną może pozwolić sobie na więcej, niż ascetyczny wykres wyciągnięty z Excela.

Jak zaprezentować dane?

Nie sztuka wrzucić liczby w tabelę i w takiej formie podać je światu. To sprawdzony i najprostszy sposób na to, by… prawie wszyscy je zignorowali. Mało prawdopodobne aby większość Twoich czytelników była analitykami, którzy w mgnieniu oka potrafią przeanalizować i zinterpretować „gołe” dane. Postaw więc na atrakcyjną formę!

Kluczem jest graficzne przedstawienie danych. Żyjemy w natłoku informacji, dlatego coraz trudniej je nam przyswajać. Z jednej strony, merytoryczne artykuły dla osób z branży same przyciągają czytelników i potrafią przykuć ich uwagę na długo. To trochę ułatwia sprawę, bo z luźniejszym contentem bywa odwrotnie – trzeba przyciągać ludzi, by go przeczytali. Z drugiej strony, coraz więcej ludzi ogląda Internet zamiast go czytać. Ściana tekstu potrafi odstraszyć nawet najbardziej spragnionych wiedzy zapaleńców i to nie tylko dlatego, że sprawia wrażenie trudnej i nieprzystępnej. Czytanie artykułu na kilkanaście tysięcy znaków jest czasochłonne, a czasu nikt z nas dzisiaj nie ma w nadmiarze. Formy graficzne pomogą rozwiązać ten problem – poniżej znajdziesz kilka z nich.

Mapy

Tradycyjna mapa kartograficzna jest świetnym punktem wyjścia dla wizualizacji wszelkich danych uzależnionych od położenia geograficznego.

Bardziej nieszablonowym przykładem jest mapa trendów internetowych oparta na siatce tokijskiego metra.

Wykresy

Znane, przez niektórych lubiane, dla innych nudne i niemodne. Wykresy pomogą Ci przedstawić zależności, zmienność zjawisk, ich wielkość i tak naprawdę wszystkie inne dane, jakimi tylko dysponujesz. Prawda jest taka, że to doskonałe narzędzie, które dzięki odpowiedniej oprawie może być również bardzo atrakcyjne wizualnie.

Wykresy słupkowe dobrze sprawdzają się przy zestawieniu dwóch lub więcej kategorii danych, zobrazowaniu zależności czy pokazaniu rozłożenia zjawiska w czasie.

A tutaj pie chart  – w dosłownym znaczeniu.

Infografiki

Infografiki pozwalają przedstawić najważniejsze dane za pomocą ilustracji i krótkich opisów. Są czytelne i łatwo „wpadają w oko”. Ich największą zaletą jest wielofunkcyjność – za pomocą infografiki przedstawisz np. skrót artykułu, listę, proces, oś czasu, instrukcję, porównanie.

Grafy

Grafy służą do przedstawiania sieci powiązań, czyli relacji między zawartymi w nich obiektami. Idealne do pokazania struktury strony internetowej lub budowy globalnych koncernów.

Tak wyglądają relacje społeczności Last.fm wg Last.Forward

Na co uważać?

Z graficznym przedstawieniem danych wiąże się ryzyko zostania opacznie zrozumianym. Pokazując skrót czy uproszczenie łatwo pokazać problem jako mniej złożony niż jest w rzeczywistości. Warto jasno zaznaczyć, jakich aspektów dotyczy grafika, a przed publikacją przetestować ją na kilku osobach i upewnić się, że przekaz jest jasny.

Drugą pułapką są zachwycające niestandardowe wizualizacje, których… nie da się zrozumieć. W sieci można natknąć się na wiele form, które są równie nowatorskie, co niejasne, a kilka przykładów „ku przestrodze” zobaczysz niżej. Nie można odmówić im atrakcyjności, bo przyciągają uwagę jak nic innego, jednak najczęściej na tym się kończy. Próbując je odczytać, czytelnik odbija się od ściany i nici z edukacji. A miało być tak pięknie.

Nie pozwól sobie na to, aby Twoi czytelnicy musieli przedzierać się przez gąszcz tabelek, niekończących się opisów i cyfr, od których dostają oczopląsu. Pobaw się danymi, poświęcić im trochę czasu, a odwdzięczą się z nawiązką lepszym pozycjonowaniem Twojej strony. Zacznij od danych, które już masz (Google Analytics, Google Search Console) lub zanurkuj w internetowym morzu informacji i wyciągnij je z Facebooka, forów, zewnętrznej analityki czy ankiet. Efektem będzie napisany zwięźle artykuł, który serwuje same konkrety, dodatkowo w przyjaznej, przystępnej formie 😉

Linkhouse - platforma Content Marketingu i Link Buildingu

ZAŁÓŻ KONTO
Latest posts by Iwona Karczmarczyk (see all)

Subskrybuj

OTRZYMASZ POWIADOMIENIA O NASZYCH NOWYCH ARTYKUŁACH DROGĄ MAILOWĄ
Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa KBR Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. - Zapoznaj się z pełną informacją o przetwarzaniu danych klikając tutaj

Przetwarzamy Twoje następujące dane osobowe: adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest Grupa KBR Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp. k. z siedzibą w Katowicach przy Al. Wojciecha Korfantego 2 lok. 840, [email protected] Dane osobowe będą przetwarzane w celu marketingu bezpośredniego (art. 6 ust. 1 lit. f RODO) Administratora. Dane osobowe będą przechowywane przez okres do dnia wypisania się z newslettera lub złożenia sprzeciwu wobec przetwarzania w ten sposób. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednakże brak ich podania uniemożliwia otrzymywanie wiadomości od nas. Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych, Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym zaufanym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych, firmie księgowej, administracji.